Modrić z 550. meczem na najwyższym poziomie. Juve tracił punkty mimo przewagi, powrót Milika

Zaktualizowany
Modrič pomógł swojej drużynie odnieść zwycięstwo.
Modrič pomógł swojej drużynie odnieść zwycięstwo.REUTERS

W 30. kolejce najwyższej włoskiej ligi piłkarze AC Milan potwierdzili rolę faworyta i na własnym stadionie pokonali Torino. Wieczorem grał także Juventus, który tylko zremisował z Sassuolo.

AC Milan - Torino 3:2

W poprzednią niedzielę Milan przegrał na stadionie Lazio i nie wykorzystał potknięcia Interu ani własnego zwycięstwa 1:0 w Derby della Madonnina z wcześniejszej kolejki. Rossoneri mogli żałować straty cennych punktów, bo z tyłu naciska ich trzeci Napoli. Zespół Massimiliano Allegriego jednak w tym sezonie nie przegrał dwóch meczów z rzędu we wszystkich rozgrywkach – w Serie A taka sytuacja nie miała miejsca od marca ubiegłego roku. Mimo to nie miał łatwego zadania przeciwko gościom.

W piątek Torino pokonało Parmę 4:1, co było najwyższym zwycięstwem w tym sezonie i jednocześnie drugim triumfem w ostatnich trzech spotkaniach. Drużynie Roberta D’Aversy udało się wygrać dwa razy z rzędu tylko w dwóch przypadkach w tym sezonie i tym razem nie powtórzyła tego osiągnięcia.

W pierwszej połowie prowadzenie Milanowi dał Pavlović, ale tuż przed przerwą wyrównał Giovanni Simeone, który zdobył ósmego gola w sezonie i jest najlepszym strzelcem Torino. Rossoneri zapewnili sobie trzy punkty po zmianie stron dzięki skutecznej dwóm golom w ciągu trzech minut – najpierw trafił Adrien Rabiot, a zaraz potem Youssouf Fofana. W końcówce wynik z rzutu karnego ustalił Vlasić.

Luka Modrić rozegrał 550. mecz w pięciu najlepszych ligach Europy – od debiutanckiego sezonu w tych rozgrywkach (w barwach Tottenhamu w sezonie 2008/09) więcej ma tylko Antoine Griezmann (555). Milan traci z drugiego miejsca do Interu osiem punktów, a lider ma jeszcze jeden mecz zaległy.

Juventus - Sassuolo 1:1

Juventus walczy o czwarte miejsce i udział w przyszłorocznej Lidze Mistrzów, więc kibice liczyli na komplet punktów. Stara Dama rozpoczęła znakomicie – już w czternastej minucie jubileuszowego, dziesiątego ligowego gola zdobył Kenan Yıldız i wydawało się, że gospodarze dowiozą zwycięstwo.

Bianconeri oddali osiemnaście strzałów przy siedmiu rywali, w tym osiem celnych przy jednym Sassuolo, ale gościom do wyrównania wystarczyła jedna próba po przerwie – trafił Pinamonti. Stara Dama naciskała, ale nie zdołała zdobyć zwycięskiej bramki. W osiemdziesiątej szóstej minucie Manuel Locatelli nie wykorzystał rzutu karnego.

Gospodarzom nie pomogły także zmiany – Dusan Vlahović i Arkadiusz Milik pojawili się na boisku w 79. minucie. Serb zagrał pierwszy raz od 22 listopada ubiegłego roku, a Polak ostatni oficjalny mecz rozegrał 7 czerwca 2024, kiedy doznał kontuzji w spotkaniu reprezentacji. Milik miał świetną okazję na zapewnienie wygranej, ale w końcówce jego strzał głową obronił Arijanet Murić.

Juventus skomplikował sobie sytuację w walce o Ligę Mistrzów – na piątym miejscu ma co prawda tyle samo punktów co czwarte Como, ale podopieczni Cesca Fabregasa zagrają w niedzielę z ostatnią Pisą.

Pozostały wynik:

Parma - Cremonese 0:2

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen