Przed Adrienem Rabiotem półfinał Mundialu 2026 do rozegrania i przyszłość, która wciąż stoi pod znakiem zapytania. Adrien Rabiot zbliża się do kolejnego ważnego momentu w swojej karierze, gdyż w najbliższych dniach można spodziewać się nowych decyzji dotyczących jego przyszłości.
Z jednej strony czeka go mecz przeciwko Hiszpanii, w którym zagra w podstawowym składzie, jak w poprzednich spotkaniach. Z drugiej – zgrupowanie z Milanem, w którym nie weźmie udziału, bo przebywa w USA.
Jednak za kulisami mama-agentka już działa, by nakreślić kolejne kroki dla zawodnika z rocznika 1995. Według La Gazzetta dello Sport temat ten był omawiany twarzą w twarz w Bostonie, podczas jednej z nielicznych przerw na lunch, na które pozwolił selekcjoner Deschamps.
Allegri chciałby go mieć, Cardinale nie odpuszcza
Rabiot ma kontrakt z Milanem do 2028 roku i po zakończeniu Mundialu 2026 powinien stawić się, by rozpocząć nowy sezon – już bez Allegriego, ale z Amorimem.
Były trener chętnie powitałby go w Napoli, wykorzystując fakt, że Rossoneri nie grają w Lidze Mistrzów, a ekipa z Neapolu tak.
Cardinale nie zamierza jednak rozbijać drużyny – wręcz przeciwnie. Oprócz portugalskiego szkoleniowca już zadbał o wzmocnienie ataku Ramosem i obrony Gilą, nie szczędząc środków, i nie chce rezygnować z Francuza.
Dodatkowo środek pola może przejść rewolucję po odejściu Modricia i Loftusa-Cheeka. Zatem tylko bardzo wysoka oferta mogłaby go przekonać.
Poza kwestiami finansowymi kluczowa będzie decyzja Rabiota, ale były piłkarz Juve i Marsylii podejmie ostateczną decyzję dopiero po Mundialu 2026 (i urlopie), rozważając wszystkie możliwości. Na jego transfer może czyhać nie tylko Napoli.
