Udinese wygrywa z Torino dzięki Zaniolo i Ekkelenkampowi, pół godziny Piotrowskiego

Udinese wygrywa z Torino dzięki Zaniolo i Ekkelenkampowi, pół godziny Piotrowskiego
Udinese wygrywa z Torino dzięki Zaniolo i Ekkelenkampowi, pół godziny PiotrowskiegoVALERIO PENNICINO / GETTY IMAGES EUROPE / GETTY IMAGES VIA AFP

Friulanie zdobywają cenne trzy punkty na stadionie Torino po bardzo dobrym występie, okraszonym golami byłego zawodnika Romy oraz Holendra. W końcówce Casadei dał nadzieję Torino, zmniejszając stratę, ale wynik nie uległ już zmianie.

Na Stadio Grande Torino spotkały się dwie drużyny, które dzieliły w tabeli zaledwie dwa punkty, ale przeżywają zupełnie inne chwile. Granata Baroniego, podbudowana trzema zwycięstwami w ostatnich czterech meczach, ostatnio wygrała pewnie 3:0 na stadionie Verony. Te sukcesy pozwoliły Torino awansować na dziesiąte miejsce w tabeli.

W zupełnie innym nastroju byli Friulanie, którzy wygrali tylko jeden mecz w ostatnich pięciu kolejkach, choć to zwycięstwo odnieśli właśnie z Napoli po golu Ellekenkampa. Potem przyszły rozczarowania – porażki z Fiorentiną i Como oraz remis w ostatniej chwili z Lazio. Te wyniki sprawiły, że Udinese spadło na 12. pozycję.

Na mecz u siebie z Udinese Baroni ponownie postawił na Njie, bohatera spotkania w Veronie, natomiast w drużynie gości do bramki wrócił Okoye zamiast Padellego, a w ataku wyszli Davis i Zaniolo.

Udinese w ofensywie

Po kilku minutach wzajemnego badania, w których Torino próbowało przejąć inicjatywę, w 18. minucie po rzucie rożnym groźnie uderzał głową Kabasele z Udinese, ale jego gol został anulowany z powodu zagrania ręką. Torino natychmiast odpowiedziało strzałem głową Casadei, lecz Okoye świetnie interweniował i wybił piłkę. Spotkanie nabrało tempa, a po drugiej stronie Zaniolo uderzył z woleja prawą nogą, minimalnie obok słupka.

Po tej serii emocji gra się uspokoiła, by ponownie ożyć pod koniec pierwszej połowy, gdy Udinese miało trzy dogodne okazje. Najpierw Zaniolo zmarnował sytuację sam na sam z Palearim po podaniu od Ekkelenkampa, potem Torino samo sprowadziło na siebie kłopoty, gdy Paleari próbując wybić piłkę, trafił w Davisa, a futbolówka wyszła tuż obok słupka. Na koniec Ekkelenkamp mocno strzelił z ostrego kąta, ale bramkarz Torino dobrze interweniował.

Wszystko rozstrzygnęło się po przerwie

Po zmianie stron Udinese już po pięciu minutach wykorzystało przewagę w grze – Zaniolo, obsłużony przez Zanolego z prawej strony, tym razem się nie pomylił i pokonuje Paleariego.

Torino próbowało odpowiedzieć, ale Udinese groźnie kontratakowało. Rozpędzony Atta z lewej strony zszedł do środka i podał do Davisa, który próbował uwolnić się spod opieki Coco. Udało mu się to tylko częściowo, a jego strzał został zablokowany przez obrońcę i wyszedł na rzut rożny.

Gospodarze naciskali, ale narażali się na szybkie kontry Udinese, co okazało się zgubne w 82. minucie. Po dobrej okazji Ngonge, gdy Kabasele wybił piłkę niemal z linii bramkowej, kontratak prowadzony przez Davisa i wykończony przez Ekkelenkampa dał Friulanom prowadzenie 2:0. Paleari wyszedł z bramki, Maripan próbował interweniować wślizgiem, ale Holender podniósł się i umieścił piłkę w pustej bramce.

Cztery minuty później Casadei ponownie dał nadzieję gospodarzom, trafiając głową po dośrodkowaniu Lazaro. W końcówce były zawodnik Chelsea miał jeszcze szansę na wyrównanie, ale jego strzał został zablokowany na rzut rożny. Udinese wywozi z Turynu bardzo ważne trzy punkty, wyprzedza Torino w tabeli i awansuje na dziewiąte miejsce. Dla zespołu Baroniego to bolesna porażka.

Statystyki meczu Torino - Udinese
Statystyki meczu Torino - UdineseOpta by Stats Perform
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen