Znakomity występ Zielińskiego i rimonta Interu. Rośnie przewaga nad Milanem

Znakomity występ Zielińskiego i rimona Interu z Pisą. Rośnie przewaga nad Milanem
Znakomity występ Zielińskiego i rimona Interu z Pisą. Rośnie przewaga nad MilanemPhoto by PIERO CRUCIATTI / AFP

Inter Mediolan przegrywał już 0:2 w meczu 22. kolejki z Serie A z Pisą, ale zdołał odwrócić wynik i zdobyć kolejne cenne trzy punkty. Sygnał do odrabiania strat dał Piotr Zieliński, który strzelił pierwszego gola dla drużyny.

Gospodarze wyszli na murawę pewni siebie i od początku ruszyli do ofensywy, rozpoczynając kruszenie defensywy rywali. Ich przewaga była ogromna, kolejne okazje wydawały się zbliżać do objęcia prowadzenia, ale w 11. minucie miejscowi zostali mocno zaskoczeni. Fatalne podanie Yanna Sommera minęło jego kolegów i trafiło wprost pod nogi Stefano Moreo, a doświadczony napastnik sprytnym lobem otworzył wynik spotkania.

Zawodnicy Nerazzurri potraktowali to jako wpadkę i wrócili do szukania swoich okazji, ale w 23. minucie znów byli w szoku. Po rzucie rożnym wykonywanym przez Matteo Tramoniego najwyżej w polu karnym wyskoczył Moreo i pewnym strzałem głową zdobył swoją drugą bramkę w spotkaniu, a piątą w tym sezonie ligowym.

Trener Cristian Chivu postanowił zareagować i tuż po upływie pół godziny gry dokonał pierwszej zmiany, posyłając na murawę Federico Dimarco. Włoski obrońca po chwili oddał celne uderzenie, a po dobitce Piotra Zielińskiego ręką w polu karnym zagrał Tramoni. Polak sam podszedł do rzutu karnego i potężnym strzałem pod poprzeczkę zdobył swoją trzecią bramkę w tym sezonie Serie A.

Dimarco okazał się kluczowy także po chwili. Zawodnicy z Mediolanu poszli za ciosem, a niezawodny Lautaro Martinez wykorzystał precyzyjne dośrodkowanie Włocha i uderzeniem głową doprowadził do wyrównania. W tym momencie to piłkarze Pisy byli totalnie zagubieni, a bardziej utytułowani przeciwnicy nie mieli litości. Jeszcze przed przerwą gospdoarzy na prowadzenie wyprowadził Francesco Pio Esposito.

Mapa podań - Piotr Zieliński
Mapa podań - Piotr ZielińskiOpta by Stats Perform / Photo by TIZIANO BALLABIO / NURPHOTO / NURPHOTO VIA AFP

Potwierdzenie dominacji

Utalentowany napastnik mógł wpisać się na listę strzelców także po zmianie stron, ale Simone Scuffet zdołał zatrzymać jego kąśliwy strzał. Po chwili Pio Esposito opuścił murawę, a kibice nagrodzili go gromkimi brawami - w końcu gracz będący nadzieją włoskiego ataku w ostatnich trzech ligowych meczach zanotował dwa gole i asystę.

Piłkarze Interu wciąż przeważali, ale brakowało im skuteczności. Scuffet znów popisał się refleksem przy uderzeniu rezerwowego Marcusa Thurama, z kolei Dimarco trafił w słupek. W końcu jednak Włoch, przy sporej dawce szczęścia, ukoronował swoje świetne wejście. W 82. minucie, po kolejnym odbiorze Zielińskiego, popędził w stronę bramki i oddał sprytne uderzenie, a futbolówka odbiła się od obu słupków i wpadła do siatki.

Statystyki meczu Inter - Pisa
Statystyki meczu Inter - PisaOpta by Stats Perform

Końcówka należała z kolei do innego rezerwowego, Ange-Yoana Bonny'ego, który zdobył bramkę po asyście Dimarco, a także Henrikha Mkhitaryana, który ustalił wynik na 6:2. Inter dzięki zwycięstwu umocnił się w tabeli i ma sześć punktów przewagi nad Milanem, który w niedzielny wieczór zmierzy się na wyjeździe z Romą.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen