Górnik Zabrze pokonał dzielnego Zawiszę i został pierwszym finalistą Pucharu Polski

Górnik Zabrze pokonał dzielnego Zawiszę i został pierwszym półfinalistą Pucharu Polski
Górnik Zabrze pokonał dzielnego Zawiszę i został pierwszym półfinalistą Pucharu PolskiPAP/Agnieszka Bielecka

Górnik Zabrze zagra w finale STS Pucharu Polski. Drużyna Gasparika w 1/2 finału rozgrywek pokonała w Bydgoszczy miejscowego Zawiszę 1:0, choć rywale do ostatnich sekund walczyli o przedłużenie rywalizacji.

Spotkanie rozgrywane na wypełnionym stadionie w Bydgoszczy odważniej rozpoczęli gospodarze, którzy marzyli o sprawieniu swoim fanom wielkiej niespodzianki. Napędzani ich dopingiem ruszyli z entuzjazmem do ofensywy, jednak goście byli na to przygotowani. Piłkarze drużyny z Ekstraklasy wytrzymali początkowy napór rywali, a następnie przejęli inicjatywę, spokojnie budując kolejne akcje. Podopieczni Adriana Stawskiego długo nie popełniali błędu w defensywie, ale tuż po upływie pół godziny gry goście z pomocą szczęścia objęli prowadzenie. Piłka po strzale Lukasa Sadilka z pola karnego odbiła się od stopy stojącego Yvan Ikia Dimiego i zmyliła Michała Oczkowskiego, który mimo próby interwencji nie zdołał zapobiec utracie bramki.

Druga odsłona rozpoczęła się od kolejnych okazji dla zawodników Michala Gasparika, którzy jednak mieli problemy ze skutecznością. Doskonałą szansę na podwyższenie wyniku zmarnował choćby Sondre Liseth - norweski napastnik miał przed sobą jedynie bramkarza, ale w ostatniej chwili tor lotu futbolówki po jego uderzeniu zmienił Sebastian Golak, kierując ją na rzut rożny.

Gospodarze przebudzili się kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry, znów regularnie przedostając się w okolice pola karnego rywali. Szkoleniowiec Zawiszy próbował jeszcze pomóc zespołowi, dokonując serii zmian i wprowadzając graczy ofensywnych, ale wciąż bez efektu. W dodatku Górnik tworzył sporo zagrożenia po szybkich kontratakach, w których defensorom często uciekał dynamiczny Dimi czy rezerwowy Roberto Massimo.

Statystyki meczu
Statystyki meczuFlashscore

Ekipa z Bydgoszczy w ostatnich minutach postawiła już wszystko na jedną kartę, ale mimo kilku okazji, w tym także rzutu wolnego tuż przed szesnastką nie zdołała już zmienić wyniku. Minimalne zwycięstwo zapewniło więc Górnikowi miejsce w wielkim finale STS Pucharu Polski, który zaplanowano na 2 maja 2026 roku o godz. 16:00 na stadionie PGE Narodowy w Warszawie. Przeciwnika "Trójkolorowych" wyłoni czwartkowe starcie Rakowa Częstochowa z GKS-em Katowice.

Górnik ma w dorobku sześć triumfów w Pucharze Polski, wszystkie wywalczył w czasie swojej prosperity, czyli na przełomie lat 60. i 70. Po raz ostatni Zabrzanie triumfowali w 1972 roku. Ponadto siedem razy meldowali się w finale, poprzednio ćwierć wieku temu - w 2001 roku.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen