Barcelona pokonuje Real Madryt i zdobywa Superpuchar Hiszpanii. Kapitalny gol Lewandowskiego

Barcelona pokonuje Real Madryt i zdobywa Superpuchare Hiszpanii! Gol Lewandowskiego
Barcelona pokonuje Real Madryt i zdobywa Superpuchare Hiszpanii! Gol LewandowskiegoRFEF

Barcelona pokonała Real Madryt w finale Superpucharu Hiszpanii, zdobywając to trofeum po raz 16. w historii. W spotkaniu rozgrywanym w Dżuddzie dublet zanotował Raphinha, a jednego gola dołożył Robert Lewandowski.

Kibice zgromadzeni na stadionie w King Abdullah Sports City od pierwszych minut podziwiali dynamiczne widowisko. Piłka regularnie wędrowała z jednej połowy na druga, a w 14. minucie w doskonałej sytuacji znalazł się Vinicius. Brazylijczyk popędził w stronę bramki, zostawiać obrońców za sobą, ale jego strzał nie zaskoczył świetnie dysponowanego Joana Garcii. Po drugiej stronie boiska po rzucie rożnym odpowiedział Eric Garcia, jednak strzał Hiszpana zmierzający o bramki został zablokowany.

W kolejnej fazie przewagę zaczęła zyskiwać drużyna Hansiego Flicka, choć defensywa "Los Blancos" skutecznie odpierała ataki. Kiedy już przestrzeń między zawodnikami znalazł Raphinha, refleksem popisał się z kolei Thibaut Courtois.

To jednak tylko zmotywowało Brazylijczyka. Co prawda najpierw zmarnował kolejną szansę, posyłając piłę obok słupka, ale trzecią próbę zamienił na bramkę, zapewniając "Blaugranie" prowadzenie. Asystę przy golu zanotował Fermin Lopez, który przed przerwą sam mógł pokonać Courtoisa, ale bramkarz zdołał zatrzymać jego potężne uderzenie z kąta. Belg nie miał chwili odpoczynku, gdyż za moment celnie strzelał także Lamine Yamal.

Końcówka pierwszej połowy to prawdziwa wymiana ciosów. Najpierw po indywidualnej akcji i minięciu kilku obrońców do wyrównania doprowadził Vinicius Junior, ale błyskawicznie kapitalną "podcinką" bramkę zdobył Robert Lewandowski. Radość "Dumy Katalonii" nie trwała długo, gdyż jeszcze przed przerwą równowagę przywrócił Gonzalo Garcia, który dopadł do piłki po zamieszaniu w polu karnym. Wszystkie trzy gole padły już w doliczonym czasie gry!

Determinacja Raphinhi

Druga połowa rozpoczęła się od ataków drużyny z Madrytu, a umiejętności bramkarza rywali znów sprawdzał Vinicius. Na boisku czuć było duże napięcie, które momentami przeradzało się w nadmierną agresję. Sędzia musiał często przerywać grę, a w ciągu dwóch minut pokazał trzy żółte kartki.

Trener mistrzów Hiszpanii jako pierwszy zdecydował się na przeprowadzenie zmian, w 66. minucie zdejmując z boiska m.in. Lewandowskiego. Polaka w ataku zastąpił Ferran Torres, na murawie pojawił się także Dani Olmo.

Nowi zawodnicy wnieśli sporo ożywienia, a wkrótce Courtois znów musiał wykazać się przytomnością, odbijając strzał Yamala z bliskiej odległości. "Królewscy" nie zareagowali na to ostrzeżenie i wkrótce golkiper po raz trzeci musiał wyciągać piłkę z siatki, a przeciwników na prowadzenie ponownie wyprowadził Raphinha.

Statystyki meczu Barcelona - Real Madryt
Statystyki meczu Barcelona - Real MadrytFlashscore

Alonso nie miał wyjścia i sięgnął po swoją największą broń, czyli Kyliana Mbappe. Francuz, który wraca po urazie, starał się dać impuls drużynie, ale defensywa "Blaugrany" nie pozwoliła mu na wiele, choć to po faulu na nim czerwoną kartkę w 90. minucie zobaczył jeszcze Frenkie de Jong. W ostatnich sekundach idealną okazję zmarnowali Marcus Rashford oraz Alvaro Carreras, ale ostatecznie Barcelona utrzymała korzystny wynik do samego końca i sięgnęła po trofeum Superpucharu Hiszpanii.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen