Niemiecki szkoleniowiec myśli już o zdobyciu czwartego trofeum z drużyną Blaugrany. W styczniu 2025 roku sięgnął po ten sam puchar, a kilka miesięcy później triumfował w Pucharze Króla i LaLiga. W październiku Flick doznał pierwszej porażki w El Clasico, a teraz ma szansę na rewanż, tym razem z mniejszą liczbą kontuzjowanych zawodników, przeciwko odwiecznemu rywalowi. Tak ocenia sytuację:
Spotkanie: "Gramy kolejny finał z Realem Madryt i chcemy sięgnąć po trofeum. Jestem bardzo zadowolony z poziomu, jaki pokazaliśmy w poprzednim meczu. Ostatni trening odbędzie się dziś po południu, wtedy podejmiemy decyzje, ale najważniejsze, że mamy swoje szanse. Finał to zawsze coś wyjątkowego. Nie chcemy słuchać opinii o faworytach (Barçy)".
Real Madryt: "Ma znakomitych piłkarzy, prezentujących najwyższy poziom, ale ja koncentruję się na swojej drużynie".
Finał z podwójną nagrodą?: "Jeśli wygrasz, zyskujesz większą pewność siebie na końcówkę sezonu. Ten mecz jest bardzo ważny i chcemy zagrać na najwyższym poziomie. Mam dobre przeczucie co do chłopaków. To, co zrobi lub co się wydarzy w Madrycie, nie jest moją sprawą".
Kylian Mbappé: "To światowej klasy zawodnik, który zdobywa mnóstwo bramek. Tyle mogę powiedzieć".
Rzuty karne: "Piłkarze zawsze ćwiczą je po treningach, to normalna rzecz".
Lamine Yamal: "Każdy z naszych zawodników jest gotowy, by wyjść w podstawowym składzie (poza kontuzjowanymi Christensenem i Gavim)".
Poczucie rewanżu: "To tylko jeden mecz, ale chcemy go wygrać i na tym się skupiamy. Jestem bardzo zadowolony z naszej obecnej sytuacji, ale mierzymy się z jednym z najlepszych zespołów na świecie".
