Sprzeczka w derbach: "Perez cię wyrzuci" – Simeone prowokował Viniciusa. Skrytykował go Alonso

Podczas zmiany Viníciusa doszło do przepychanki.
Podczas zmiany Viníciusa doszło do przepychanki. YASSER BAKHSH / GETTY IMAGES EUROPE / GETTY IMAGES VIA AFP

Do gorącej sprzeczki doszło podczas półfinałowego meczu hiszpańskiego Superpucharu pomiędzy Realem Madryt a Atletico. Trener Los Colchoneros, Diego Simeone (55), robił wszystko, by swoimi uwagami wyprowadzić z równowagi skrzydłowego Realu, Viniciusa Juniora. Brazylijczyk rzeczywiście zagrał słabo i został zmieniony, ale "Los Blancos" wygrali 2:1. Po spotkaniu zachowanie rywala potępił trener z drugiej ławki, Xabi Alonso (44).

W wyrównanych meczach na najwyższym poziomie decyduje każdy szczegół. Napięte sytuacje na boisku i na ławkach często eskalują, by wytrącić przeciwnika z równowagi – do czego usilnie dążył Simeone.

"Florentino Perez cię wyrzuci. Zapamiętaj moje słowa" - podgrzewał emocje trener Atletico wobec Viniciusa Juniora, najbardziej temperamentnego zawodnika Realu Madryt. Gdy Brazylijczyk został zmieniony w 80. minucie, jego zejściu z boiska towarzyszyły głośne gwizdy niezadowolonych kibiców Realu. "Słuchaj, słuchaj" - dorzucał Simeone.

Alonso oczywiście nie był zadowolony z takiego zachowania. "Zajmij się swoimi zawodnikami, na Boga" - krzyknął w stronę rywala. Argentyńczyk rzeczywiście sprowokował skrzydłowego, a obaj trenerzy zostali ukarani żółtą kartką.

Ta drobna sprzeczka nie miała jednak większego wpływu na przebieg spotkania. Los Blancos zwyciężyli 2:1 i w finale Superpucharu zagrają z Barceloną. Simeone i jego drużyna wrócili z Dżuddy z pustymi rękami, a emocjonalny trener musiał po meczu zmierzyć się z krytyką ze strony Alonso.

"Nie podobał mi się ten moment. Cholo coś mu powiedział, a takie rzeczy wykraczają poza podstawowy szacunek. Nie lubię, gdy tak traktuje się kolegów po fachu. Nie wszystko jest dozwolone w ferworze walki. Rozmawiałem o tym z Viniciusem i zostanie to między nami" - powiedział Hiszpan.

"Staram się odnosić do zawodników rywala z szacunkiem i zwykle nie komentuję ich zachowania. Gdy usłyszałem, co powiedział, nie spodobało mi się to. To nie jest przykład sportowej postawy. Nie wszystko jest dozwolone, trzeba mieć szacunek. Wszystko, co dzieje się na boisku, ma swoje granice" - podkreślił Alonso.

Derby Madrytu często są pełne emocji. Ostatnio Real Madryt musiał przełknąć klęskę 2:5 w LaLiga. Następne spotkanie obu klubów odbędzie się w marcu na stadionie Bernabeu, ale teraz "Los Blancos" koncentrują się na niedzielnym El Clasico w finale Superpucharu.

Vinicius nie omieszkał skomentować sytuacji na Instagramie. "Simeone przegrał kolejny mecz w fazie pucharowej" -napisał pod filmem pokazującym incydent, dodając kilka smutnych emotikonów.

Atletico Madryt – Real Madryt 1:2

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen