Los Marc André Ter Stegena nie uległ zmianie. Niemiec, który mógł być jedną z opcji dla Flicka w meczu 1/8 finału Pucharu przeciwko Racingowi Santander (0:2), nie pojawił się na boisku na stadionie El Sardinero. Joan García (25), będący w znakomitej formie, ponownie stanął między słupkami Barcelony i popisał się świetnymi interwencjami, które utrzymały Barcelonę w grze.
W starciu z Racingiem Joan popisał się kapitalną paradą (i kilkoma innymi udanymi interwencjami), które uchroniły Barcelonę przed stratą prowadzenia. W Superpucharze również był kluczowy, broniąc w końcówce meczu przed wyrównaniem przez Real Madryt (choć strzał Álvaro Carrerasa był oddany w środek bramki).
Bez rytmu i bez minut
W lidze Joan kontynuuje świetną passę – został wybrany MVP derbów na stadionie RCDE. Dzięki jego interwencjom Barcelona odniosła minimalne zwycięstwo po golach Daniego Olmo i Roberta Lewandowskiego.
Rzeczywistość Ter Stegena jest trudna: z niekwestionowanego numeru jeden stał się zawodnikiem na wylocie. Na razie tylko Girona pytała o wypożyczenie. Niemiec, który w 2015 roku zdobył z Barceloną Ligę Mistrzów, potrzebuje minut przed mundialem, a w stolicy Katalonii raczej ich nie dostanie.
