Po tym, jak Barça zdobyła trofeum, Xabi Alonso udzielił wywiadu Movistar+, gdzie przyznał, że mimo dobrej postawy drużyny, "porażka zawsze boli, ale mecz był wyrównany, bardzo zacięty, pełen emocji i zwrotów akcji. Pozostaje niedosyt, bo w końcówce mieliśmy świetne okazje na wyrównanie, ale ostatecznie gratulujemy Barçy".
W swojej analizie trener z Tolosy wyjaśnił: "W ostatnich 15 minutach pierwszej połowy wydarzyło się bardzo dużo. Dobrze kontrolowaliśmy grę bez piłki, ale po stracie straciliśmy pierwszego gola. Potem drużyna pokazała charakter, do przerwy było 2:2, a druga połowa była bardzo wyrównana, Barça miała szczęście przy bramce i nie udało się odwrócić losów spotkania".
Podkreślił także świetną dyspozycję Viníciusa. "Vini rozegrał znakomity mecz, był bardzo groźny na lewej stronie, sprawiał rywalom wiele problemów, ale cały zespół ciężko pracował, walczył do końca, jednak nie udało się".
Jednocześnie szczerze przyznał, że Superpuchar nie jest najważniejszy. "Trzeba jak najszybciej zapomnieć o tym meczu, to rozgrywki, spośród wszystkich, najmniej istotne, teraz trzeba patrzeć przed siebie i poprawić morale".
