Przejdź do głównej treści

Pierwsze zwycięstwo hokeistów Dallas Stars w bieżącym sezonie NHL

Pierwsze zwycięstwo hokeistów Dallas Stars w bieżącym sezonie NHL
Pierwsze zwycięstwo hokeistów Dallas Stars w bieżącym sezonie NHLČTK / AP / Julio Cortez

Hokeiści Dallas Stars zaczęli sezon NHL od dwóch porażek, ale w poniedziałek na własnym lodowisku pokonali San Jose Sharks 5:0. "Rekiny” z kolei doznały pierwszej porażki.

Prowadzenie "Gwiazdom” zapewnił 69 sekund przed końcem pierwszej tercji Miro Heiskanen, ale gdyby to była piłka nożna, to gola jako samobójczego zapisano by na konto Dmitrija Orłowa. Fin zagrał krążek przed bramkę rywali, a ten odbił się od rosyjskiego zawodnika Sharks i wpadł do siatki obok zdezorientowanego bramkarza.

Druga odsłona przyniosła trzy kolejne trafienia, a wynik na 5:0 w 56. minucie gry ustalił fiński lider Stars Mikko Rantanen.

Jake Oettinger w bramce gospodarzy po raz 17. w karierze zachował czyste konto, ale musiał interweniować tylko 13 razy.

"Każde czyste konto w NHL to frajda. Może liczba interwencji nie była powalająca, ale hokej się zmienia. Gracze są coraz bardziej utalentowani i sprytni, potrafią zrezygnować z dobrej okazji do strzału, by wypracować jeszcze lepszą pozycję koledze, więc bramkarze muszą być jeszcze bardziej czujni i skupieni" - tłumaczył Oettinger.

Ekipa z San Jose dwa poprzednie spotkania rozstrzygnęła na swoją korzyść po dogrywce.

"Nie miałem większych zastrzeżeń do początkowych 10 minut w naszym wykonaniu. Potem sytuacja się pogorszyła, nie potrafiliśmy złapać rytmu, kary zrobiły swoje, gdyż rywale się napędzali i zepchnęli nas do defensywy, z której nie mogliśmy się wyzwolić" - skomentował szkoleniowiec pokonanych Ryan Warsofsky.

Sharks zagrali osłabieni brakiem wschodzącej gwiazdy hokeja Macklina Celebriniego, który - jak poinformował klub - doznał urazu na rozgrzewce.

"Przeanalizujemy sytuację i ocenimy jego stan za dzień lub dwa. Wtedy będziemy wiedzieć więcej" - przekazał Warsofsky.

Drugie zwycięstwo odnieśli hokeiści Ottawa Senators, którzy na wyjeździe pokonali Boston Bruins 4:1. W pierwszej tercji dwa gole, w tym jednego w czasie liczebnego osłabienia, uzyskał dla gości Niemiec Tim Stutzle, a po dwóch częściach gry „Senatorowie” prowadzili już 4:0.

"To dopiero drugi, ale zarazem kolejny świetny występ całej drużyny. Zagraliśmy bardzo zespołowo, walczyliśmy jeden za drugiego — wszystkie cztery formacje ataku i każdy obrońca stanowili jedność. Świetna robota" - skomentował Stutzle. 

Wybierz Flashscore w GoogleCzytaj nasze artykuły częściej
DodajDodaj w Google
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen