W Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo biało-czerwoni wystartują w czterech z sześciu dyscyplin. Do walki stanie ośmiu zawodników oraz pięciu przewodników.
"Przed nami 14. Zimowe Igrzyska Paralimpijskie. Polacy startują w nich od samego początku. W ciągu 50 startów, zaczynając od szwedzkiego Ornskoldsvik w 1976 roku, wywalczyli łącznie 45 medali. We Włoszech nasza reprezentacja, choć nieliczna, wystąpi w czterech z sześciu sportów. Bardzo liczymy na to, że nasi zawodnicy zaprezentują to, co w ostatnich sezonach prezentowali w mistrzostwach świata i Pucharach Świata" - powiedział sekretarz generalny Polskiego Komitetu Paralimpijskiego Romuald Schmidt podczas wtorkowej uroczystości.
Nominacje polskim paralimpijczykom wręczali sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Maja Nowak oraz sekretarze stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki Ireneusz Raś oraz Piotr Borys.
"Jesteście dla nas wzorem, kiedy pokazujecie, że niemożliwe staje się możliwe, że wszystko zależy od waszej determinacji, siły charakteru, aby móc zdobywać, móc rywalizować i pokazywać, jak piękny potrafi być sport" - zwrócił się do paralimpijczyków Borys.
Chorążymi polskiej reprezentacji w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo będą paranarciarka Aneta Kobryń z przewodnikiem Bartłomiejem Puto oraz paraalpejczyk Michał Gołaś z przewodnikiem Kacprem Walasem.
Biało-czerwoni mają do tej pory w dorobku 45 medali zimowych igrzysk paralimpijskich, ostatni w 2018 roku w Pjongczangu wywalczył Igor Sikorski – brąz w slalomie gigancie.
