Nie było niespodzianki w Bielsku-Białej w PP siatkarzy. Pewny triumf ekipy AZS Olsztyn

Nie było niespodzianki w Bielsku-Białej w PP siatkarzy. Pewny triumf ekipy AZS Olsztyn
Nie było niespodzianki w Bielsku-Białej w PP siatkarzy. Pewny triumf ekipy AZS OlsztynCredit: ČTK / imago sportfotodienst / Piotr Matusewicz

Nie było niespodzianki w ćwierćfinałowym meczu Pucharu Polski siatkarzy w Bielsku-Białej. Pierwszoligowe BBTS przegrało 0:3 z Indykpolem AZS Olsztyn, który w tabeli ekstraklasy zajmuje czwarte miejsce.

Po meczu trener ekipy z Olsztyna Daniel Pliński podziękował swojej drużynie za profesjonalizm i szacunek okazany rywalowi.

"Z szacunkiem podeszliśmy do przeciwnika, graliśmy dziś pierwszą szóstką. Wiedzieliśmy, kto jest po drugiej stronie siatki. BBTS ma duży potencjał. Moim zdaniem drużyna ta będzie się bić w tym sezonie o awans do PlusLigi" – powiedział Pliński.

Jego podopieczni w półfinale PP zmierzą się zwycięzcą wtorkowego spotkania Stal Nysa - Bogdanka LUK Lublin.

"Wiadomo, że w tym pojedynku wielkim faworytem jest lubelska drużyna. Ta z Nysy musiałaby rozegrać nieprawdopodobne spotkanie, aby wyeliminować rywala" - dodał Pliński.

W inauguracyjnym secie poniedziałkowego spotkania wyrównana walka trwała tylko do wyniku 10:11. Potem drużyna z PlusLigi wypracowała sobie wyraźną przewagę punktową. Było 12:19, 14:22. Przy wyniku 16:24 skutecznym atakiem środkiem popisał się Moritz Karlitzek.

Dzięki dobrej grze blokiem na początku drugiego seta pierwszoligowcy objęli prowadzenie 5:2, 8:4. Olsztynianie szybko odrobili straty (9:9) i przejęli inicjatywę. Set zakończył się po tym, jak Bartosz Pietruczuk posłał z zagrywki piłkę w siatkę (20:25).

Bielszczanom nie udało się przedłużyć spotkania ponad trzy sety. W ostatnim najdłużej toczyli wyrównaną walkę, do wyniku 15:15. Potem znowu lepiej grali olsztynianie.

"Dla nas wszystkich była to olbrzymia przyjemność zagrać z takim zespołem. Cieszymy się, że udało nam się w tym sezonie awansować do ćwierćfinału Pucharu Polski, choć oczywiście czujemy lekki niedosyt, że dziś nie wygraliśmy chociaż jednego seta. Rywale jednak pokazali, jak dobrze potrafią grać w systemie blok-obrona, szczególnie gdy my gorzej przyjmowaliśmy zagrywkę. Dobrze czytali naszą grę, wyprowadzali skuteczne ataki" - podsumował gracz BBTS Szymon Janus.

Drużyny, które zmierzyły się w poniedziałek w hali im. Zbigniewa Pietrzykowskiego triumfowały w Pucharze Polski, chociaż BBTS tylko raz, w 1994 r. (wcześniej dwa razy przegrał w finale, 1992 i 1993 r.). Drużyna z Olsztyna siedem razy była najlepsza: 1970, 1971, 1972, 1982, 1989, 1991, 1992.

BBTS ostatni raz grał w ekstraklasie w sezonie 2022/2023. W tym sezonie nie jest głównym faworytem pierwszej ligi. W 15 spotkaniach zdobył 25 punktów i zajmuje szóste miejsce.

Turniej finałowy PP siatkarzy odbędzie się w dniach 10-11 stycznia w Krakowie.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen