Alpine zaprzecza twierdzeniom, że faworyzuje Gasly'ego zamiast Colapinto i potępia nadużycia

Kierowca alpejski Franco Colapinto
Kierowca alpejski Franco ColapintoIssei Kato / Reuters

Należąca do Renault firma Alpine potępiła w czwartek internetowe obelgi pod adresem argentyńskiego kierowcy Formuły 1 Franco Colapinto za incydent w Japonii, a także groźby śmierci kierowane pod adresem byłego zawodnika zespołu Estebana Ocona w Chinach. Odrzucili również podejrzenia niektórych fanów o "sabotaż" i to, że Colapinto nie otrzymał takiego samego sprzętu jak kolega z zespołu Pierre Gasly.

Colapinto został uwikłany w wypadek Olivera Bearmana na torze Suzuka w zeszłą niedzielę, kiedy to kierowca Haasa skręcił, aby ominąć znacznie wolniejszy samochód Argentyńczyka i uderzył w bariery z siłą 50G.

Niektórzy w Internecie obwiniali kierowcę Alpine i kierowali w jego stronę obelgi w mediach społecznościowych.

Alpine, w długim oświadczeniu, potępiło "nienawistne wiadomości" skierowane do Colapinto, a także ich byłego kierowcy Ocona, który przyjął winę za starcie z Colapinto w Szanghaju w zeszłym miesiącu.

"Esteban wziął na siebie pełną odpowiedzialność i przeprosił Franco, aktywnie poszukując go w mediach, a także przepraszając w mediach społecznościowych. Wynikające z tego nadużycia nie były zgodne z duchem sportu i były niedopatrzeniem, które nie zostało ujawnione wcześniej".

"Obelgi wszelkiego rodzaju wobec wszystkich kierowców są niedopuszczalne, a szczególnie rozczarowujące było to, że pochodzą od mniejszości fanów zespołu w stosunku do kierowcy, który tak wiele dał zespołowi w przeszłości i jest zwycięzcą Grand Prix dla Alpine".

Mówienie o faworyzowaniu Gasly'ego całkowicie bezpodstawne

Ponieważ Formuła 1 ma teraz przerwę z powodu odwołania kwietniowych wyścigów w Bahrajnie i Arabii Saudyjskiej w wyniku konfliktu w regionie Zatoki Perskiej, Alpine stwierdziło, że chce również rozwiać obawy dotyczące traktowania kierowców.

Gasly zdobył 15 z 16 punktów Alpine w trzech wyścigach w tym sezonie, a Colapinto jedyny punkt zdobył w Chinach.

"Wszelkie pytania dotyczące sabotażu lub nie udostępnienia Franco tego samego samochodu są całkowicie bezpodstawne, dlatego zespół poczuł potrzebę zabrania głosu" - powiedział Alpine.

"W tym roku może się zdarzyć, że podczas wyścigu ulepszenia trafią najpierw do jednego samochodu, o czym zespół będzie informował i będzie całkowicie przejrzysty. Biorąc to pod uwagę, celem zawsze będzie wprowadzenie ulepszeń do obu samochodów, jeśli to możliwe".

"Absolutnie nie jest w interesie zespołu, aby nie zdobywać punktów, a wszelkie sugestie samosabotażu nie sprzyjają osiągnięciu tego ostatecznego celu... nie ma ukrywania informacji ani ukrywania sztuczek wydajnościowych".

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen