Przejdź do głównej treści

„Bolidy zbudowane z klocków Lego”. FIA zbada błąd oprogramowania, który wywołał chaos w Malezji

Mechanicy zajmują się swoimi samochodami podczas opóźnienia
Mechanicy zajmują się swoimi samochodami podczas opóźnieniaHasnoor Hussain / Reuters

Organ zarządzający Formułą 1 zapowiedział pełne dochodzenie w sprawie błędu oprogramowania, który wywołał ⁠chaos i doprowadził do przerwania procedury startowej niedzielnego Grand Prix Bahrajnu w Malezji. Kierowcy czuli się, jakby prowadzili napędzane bateriami samochody zbudowane z klocków Lego.

Siedmiokrotny mistrz świata w barwach Ferrari Lewis Hamilton oraz czterokrotny mistrz i ‌późniejszy zwycięzca wyścigu z Red Bulla Max Verstappen znaleźli się wśród kilku kierowców dotkniętych usterką ‌podczas okrążenia formującego po ulewnych opadach i długim opóźnieniu na ‌parnym torze Sepang w Malezji.

Verstappen porównał to doświadczenie do „wyścigu Lego” zorganizowanego na ‌Silverstone przed Grand Prix Wielkiej Brytanii. Hamilton, najbardziej utytułowany kierowca w historii tego sportu, musiał natomiast zatrzymać bolid na torze i ponownie go uruchomić. Jak sam przyznał, po raz pierwszy w karierze znalazł się w takiej sytuacji.

Był to kolejny ⁠epizod trudnego pierwszego sezonu nowej ery samochodów i ‌silników. Kierowcy z najwyższego poziomu motorsportu ​byli niezadowoleni już od inauguracyjnego wyścigu, narzekając na większy udział komponentu elektrycznego w jednostkach napędowych oraz konieczność zarządzania energią.

Organ zarządzający FIA poinformował ​później, że „bezprecedensowe połączenie niskich obrotów silnika, ograniczonej przyczepności, ustawień zarządzania energią w deszczowych warunkach oraz konfiguracji sektorów toru Sepang doprowadziło do niezamierzonej utraty ⁠mocy przez pewną liczbę samochodów”.

„W rezultacie dział techniczny FIA usunął ograniczenie dotyczące limitu energii w dotkniętych problemem sektorach, udostępniając wszystkim uczestnikom podczas opóźnienia wyścigu spowodowanego ulewnym deszczem zaktualizowaną wersję oprogramowania. Umożliwiło to zespołom wprowadzenie niezbędnych zmian w jednostkach napędowych przed startem wyścigu".

„Problemu tego nie wykryły ani FIA, ani zespoły podczas testów czy okrążeń przejazdowych na pola startowe. FIA wspólnie z zespołami i producentami jednostek napędowych przeprowadzi pełny przegląd tej kwestii”.

Dyrektor FIA ds. bolidów jednomiejscowych Nikolas Tombazis powiedział dziennikarzom, że do chaosu przyczynił się brak przedsezonowych testów w deszczowych warunkach.

„Niektóre samochody jechały bardzo wolno i niemal się zatrzymywały. Między bolidami pojawił się efekt harmonijki, a niektóre z nich niemal całkowicie stanęły” – powiedział. „Ten ⁠błąd uniemożliwił ponowne wykorzystanie energii, a tym samym ponowne ruszenie ‌samochodów".

„Myślę, że gdybyśmy mieli nieco więcej testów, prawdopodobnie zdążylibyśmy wykryć problem i uniknęlibyśmy takiej sytuacji”.

Sepang był pierwszym w tym sezonie weekendem wyścigowym rozgrywanym w deszczowych warunkach, choć podczas wyścigu tor wysechł.

„Czasami coś umyka uwadze, a ludzie wyciągają wnioski i następnym razem wykonują lepszą pracę” – powiedział Tombazis.

Wybierz Flashscore w GoogleCzytaj nasze artykuły częściej
DodajDodaj w Google
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen