Hamilton: Wciąż mam w sobie siłę, by się rozwijać

Hamilton: Wciąż mam w sobie siłę, by się rozwijać
Hamilton: Wciąż mam w sobie siłę, by się rozwijaćPhoto by TOSHIFUMI KITAMURA / AFP

Siedmiokrotny mistrz świata Formuły 1 Lewis Hamilton zapewnił przed niedzielnym wyścigiem o Grand Prix Japonii, że w wieku 41 lat jest w lepszej formie niż wszyscy jego znacznie młodsi rywale. Brytyjski kierowca podkreśla, że „wciąż ma w sobie siłę, by się rozwijać”.

Hamilton, by zobrazować różnicę między sobą a resztą stawki w Formule 1, podczas czwartkowej konferencji prasowej powiedział, że gdy wrócił po jednym z zakończonych porannych treningów do hotelu, zastał tam kilku innych kierowców, którzy... dopiero wstali.

"Wiem, że żaden z kierowców, z którymi się ścigam, nie trenował tak ciężko jak ja i nie dawał z siebie wszystkiego, zwłaszcza w moim wieku. Uwielbiam to – to, że wciąż mam w sobie siłę, by się rozwijać" – powiedział 41-letni zawodnik podczas konferencji prasowej przed wyścigiem Formuły 1 na torze Suzuka w Japonii.

Brytyjczyk jest najbardziej utytułowanym kierowcą Formuły 1. Wygrał najwięcej wyścigów - 105, najczęściej startował z pole position - 104, a na podium stawał w sumie 207 razy. Pod względem liczby zdobytych tytułów mistrzowskich także jest liderem, ex aequo z Niemcem Michaelem Schumacherem - mają ich po siedem.

Zeszły sezon był jednak nieudany dla kierowcy z Stevenage. Nie wygrał ani jednego wyścigu, nie stanął nawet na podium. Cztery razy finiszował na czwartym miejscu. Ubiegłoroczne słabe wyniki zwiększyły jego motywację, choć wielokrotnie powtarzał, że nigdy nie stracił pewności siebie.

"To naturalna część procesu sportowego. Przechodzi się przez takie okresy i najtrudniejsze chwile – jedną z najważniejszych rzeczy jest podniesienie się na nogi i właśnie to zrobiłem w tym roku" - podkreślił brytyjski kierowca.

"Po prostu nie pozwalam, aby wszystkie słowa płynące z ust ludzi przeszkodziły mi w poznaniu tego, kim naprawdę jestem i co potrafię. Nie straciłem tego, co miałem" – dodał.

Hamilton realizuje swoją pasję do wyścigów samochodowych nie tylko na torach Formuły 1. Był współproducentem filmu „F1” z amerykańskim gwiazdorem Bradem Pittem w roli głównej, który miał swoją premierę w zeszłym roku. W połowie marca produkcja zdobyła Oscara za najlepszy dźwięk.

Start niedzielnego wyścigu o 7 czasu polskiego. Sobotnie kwalifikacje rozpoczną się także o 7.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen