Katarzyna Kawa (146. WTA) świetnie rozpoczęła czwartek dla kibiców polskiego tenisa. Weteranka z Poznania pewnie pokonała reprezentantkę gospodarzy Ipek Oz (564. WTA), wygrywając 6:4, 6:0.
Oba sety miały bardzo jednostronny przebieg, jednak w pierwszym Polka nieoczekiwanie „wpuściła” rywalkę przy prowadzeniu 5:0 i dała się dwukrotnie przełamać. Dopiero przy stanie 5:4 domknęła seta, a w drugim nie pozwoliła Turczynce już na nic.
Dla Poznanianki to drugie zwycięstwo w tej edycji turnieju po pokonaniu rozstawionej Mayar Sherif (104. WTA) w pierwszej rundzie. W ćwierćfinale rywalką Polki będzie Tamara Zidansek (148. WTA), która właśnie odprawiła 6:3, 7:5 Hiszpankę Leyre Romero Gormaz (144. WTA).
Po Kawie na kort wyszła Maja Chwalińska (134. WTA), której rywalką była dziś Despina Papamichail (159. WTA). Greczynka nie miała nic do powiedzenia przeciwko rozstawionej Polce, w całym meczu wygrywając zaledwie jednego gema przy swoim podaniu, a drugiego uzyskując przełamaniem.
Chwalińska zwycięstwem 6:2, 6:0 zapewniła sobie ćwierćfinał bez straconego seta, pokonawszy wcześniej Adelinę Lachinovą (587. WTA). O półfinał będzie jednak bardzo ciężko – przeciwko Polce w ćwierćfinale staje Moyuka Uchijima (77. WTA), która w pierwszym turnieju w Antalyi pokonała Kawę, a następnie zdobyła tytuł. W Turcji pozostaje niepokonana od siedmiu meczów, a jej ostatnią „ofiarą” była Lucia Bronzetti (141. WTA).
