Alcaraz kończy piękną przygodę Vacherota i zagra z Jannikiem Sinnerem w finale

Carlos Alcaraz w roli szefa.
Carlos Alcaraz w roli szefa.REUTERS/Manon Cruz

Carlos Alcaraz okazał się bardziej solidny w decydujących momentach i zakończył domową bajkę Valentina Vacherota. Hiszpan po raz kolejny zmierzy się z Jannikiem Sinnerem w finale w Monte Carlo.

Drugi półfinał Masters 1000 w Monte Carlo był prawdziwą atrakcją. Oczywiście Carlos Alcaraz, lider światowego rankingu i obrońca tytułu, był zdecydowanym faworytem. Jednak na własnym terenie Valentin Vacherot wciąż przesuwał własne granice, a mając już zapewnione miejsce w czołowej dwudziestce rankingu. Wszyscy zastanawiali się, jak zaprezentuje się przeciwko Hiszpanowi.

Po pierwszym secie wszystko było jasne. Monakijczyk stanął na wysokości zadania, posyłał potężne forhendowe uderzenia, zachwycał publiczność i grał naprawdę solidnie. Jednak wystarczyła chwila dekoncentracji w kilku punktach, jedna przegrana piłka na przełamanie i rywal odskoczył.

Alcaraz oddał tylko trzy punkty przy własnym serwisie w całym pierwszym secie, więc ten padł jego łupem. Przełamanie przyszło w trzecim gemie pierwszego seta i dokładnie w tym samym momencie drugiej partii. Czy to był koniec meczu? Wcale nie, bo ku zaskoczeniu wszystkich Hiszpan od razu oddał przewagę przełamania!

To był impuls, którego potrzebował Vacherot, który jeszcze mocniej walczył przy własnym podaniu. Jednak przy stanie 4:4, prowadząc 40-15, Monakijczyk stracił cztery punkty z rzędu, a chwilę później cały mecz.

Trochę żalu pozostało, ale nie aż tak dużo, bo Vacherot wciąż zaskakuje. Po zwycięstwie 6:4, 6:4 Carlos Alcaraz jutro zagra w finale z Jannikiem Sinnerem, a stawką będzie nie tylko tytuł, ale także pozycja lidera światowego rankingu.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen