Sabalenka, która dotarła w Australian Open do finału, nadal ma wyraźną przewagą nad resztą stawki. Drugie miejsce utrzymała Świątek, chociaż straciła punkty, gdyż odpadła już w ćwierćfinale, a rok wcześniej osiągnęła w Melbourne półfinał. Na najwyższe w karierze trzecie miejsce wróciła zwyciężczyni pierwszego turnieju wielkoszlemowego w sezonie Rybakina, która traci do Polki już tylko 368 punktów.
Na piątą z trzeciej pozycji spadła Amerykanka Coco Gauff. Do czołowej „10” po raz pierwszy po urodzeniu dziecka wróciła Ukrainka Elina Switolina, półfinalistka Australian Open.
Magda Linette dzięki dobremu występowi w Melbourne, gdzie dotarła do trzeciej rundy, awansowała z 50. na 39. miejsce. Z 57. na 60. pozycję spadła natomiast Magdalena Fręch.
