Wawrinka, mający czterdzieści lat, będzie miał tym samym okazję po raz siódmy w karierze wystąpić w stolicy Katalonii. Dwukrotnie docierał tam do półfinału – w 2006 i 2008 roku, przegrywając odpowiednio z Hiszpanami Tommym Robredo i Davidem Ferrerem, którzy są dwoma dyrektorami turnieju w Barcelonie.
W ubiegłym roku tenisista ze Szwajcarii również otrzymał dziką kartę od organizatorów katalońskiego turnieju, ale odpadł w pierwszej rundzie po porażce z Hiszpanem Alejandro Davidovichem Fokiną (6:1, 6:4).
Stanislas Wawrinka ma w dorobku trzy tytuły wielkoszlemowe – triumfował w Australian Open 2014, Roland Garros 2015 oraz US Open 2016.
