Iga Świątek zdecydowała w sprawie BJK Cup, kibice nie zobaczą jej w Gliwicach

Zaktualizowany
Iga Świątek zdecydowała w sprawie BJK Cup, kibice nie zobaczą jej w Gliwicach
Iga Świątek zdecydowała w sprawie BJK Cup, kibice nie zobaczą jej w GliwicachGeoff Burke-Imagn Images

Najlepsza polska tenisistka podjęła decyzję, że nie zagra w reprezentacji Polski podczas kwietniowego meczu z Ukrainą w ramach kwalifikacji do Billie Jean King Cup. "Nie jest to dla mnie łatwe, bo granie w Polsce zawsze miało i ma dla mnie wyjątkowe znaczenie i wiem, że wielu z Was czekało, żeby zobaczyć mnie na korcie".

10 i 11 kwietnia w Gliwicach odbędzie się turniej kwalifikacyjny Billie Jean King Cup z udziałem polskich i ukraińskich tenisistek. Długo pod znakiem zapytania była obecność Igi Świątek (3. WTA), która zaskakująco odpadła z Miami Open już w pierwszym meczu, zresztą przeciwko Magdzie Linette (50. WTA).

Kilka dni temu zawodniczka poinformowała o zakończeniu współpracy z trenerem i od tego czasu trwają burzliwe spekulacje na temat zmian w jej sztabie. Trudna sytuacja zawodowa i osobista sprawiały, że udział Polki przed sezonem na mączce od początku wydawał się wątpliwy.

Dziś znamy już decyzję tenisistki, która potwierdziła, że kibice polskiej drużyny tenisowej nie zobaczą jej z trybun PreZero Areny w Gliwicach. Poniżej przedstawiamy komunikat opublikowany przez zawodniczkę na Instagramie:

"Dzisiaj chcę się podzielić kolejną decyzją. Nie zagram w nadchodzącym turnieju kwalifikacyjnym Billie Jean King Cup w Gliwicach. Nie jest to dla mnie łatwe, bo granie w Polsce zawsze miało i ma dla mnie wyjątkowe znaczenie i wiem, że wielu z Was czekało, żeby zobaczyć mnie na korcie.

Ostatni czas jest dla mnie wymagający – zarówno sportowo, jak i pod względem zmian, które dzieją się wokół mnie. Czuję, że potrzebuję chwili, żeby się zatrzymać, poukładać pewne rzeczy, a także skupić się na spokojnej, jakościowej pracy. Mam nadzieję, że to rozumiecie.

Mamy świetny zespół – jestem pewna, że Magda Linette jako jego liderka wspaniale poprowadzi dziewczyny. Trzymam mocno kciuki za cały skład: Lindę Klimovicovą, Katarzynę Kawę, Maję Chwalińską, kapitana Dawida Celta oraz cały zespół. Będę Wam kibicować z całego serca. Dziękuję również za Wasze wsparcie – ono naprawdę wiele dla mnie znaczy".

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen