Magda Linette (50. WTA) w pierwszej rundzie Charleston Open (WTA 500) miała spotkać się z aktualną rankingową sąsiadką, McCartney Kessler (51. WTA). Poznanianka nie przystąpi jednak do zmagań w Karolinie Południowej, potwierdzono jej wycofanie z rozgrywek z powodu infekcji wirusowej.
Przed rokiem nie występowała w tym turnieju, dlatego nie musi martwić się ew. stratą punktów. Natomiast polscy kibice mogą z lekkim niepokojem wyczekiwać kolejnych informacji. W końcu Linette po Charleston miała wrócić do kraju i dołączyć do reprezentacji Polski na mecz z Ukrainą w turnieju kwalifikacyjnym Billie Jean King Cup.
W tej sytuacji jej przyjazd – choć wciąż bardzo prawdopodobny – wydaje się pod znakiem zapytania. Ewentualny brak Magdy byłby poważnym osłabieniem po wcześniejszym wycofaniu się Igi Świątek z gliwickich zmagań.
