Były mistrz US Open Cilić podkreśla, że 600. zwycięstwo w tourze to dowód jego oddania tenisowi

Cilić w akcji
Cilić w akcjiReuters / Jaimi Joy

Były mistrz US Open Marin Cilić stwierdził, że dołączenie do elitarnego grona zawodników z co najmniej 600. wygranymi meczami w ATP Tour jest potwierdzeniem jego oddania tej dyscyplinie, zwłaszcza po kilku sezonach naznaczonych kontuzjami.

37-letni tenisista, który od 2023 roku przeszedł dwie operacje kolana, we wtorek podczas turnieju Dallas Open pokonał Amerykanina Learnera Tiena 7:5, 7:6(4), osiągając ten wyjątkowy kamień milowy. Wśród aktywnych zawodników wyprzedza go jedynie Novak Djoković (1 168 zwycięstw).

"Ostatnie lata były dla mnie niezwykle trudne, musiałem zmagać się z wieloma problemami" – przyznał Cilić, który wyprzedził także rodaka Gorana Ivanisevicia (599 wygranych na poziomie touru).

"Samo dojście do tego poziomu, możliwość gry na takim poziomie przeciwko zawodnikom takim jak Learner, który jest niesamowitym graczem i może mieć fantastyczną karierę, sprawia mi ogromną radość".

"Osiągnięcie takiego kamienia milowego mówi wiele o moim oddaniu tenisowi, o życiu w tym sporcie przez tyle lat. Tenis dał mi mnóstwo radości i kocham to. Nadal czerpię przyjemność z rywalizacji i nie mógłbym być szczęśliwszy."

Cilić, który jedyny tytuł wielkoszlemowy zdobył w 2014 roku na Flushing Meadows, w 2023 roku zerwał boczny menisk w prawym kolanie i musiał poddać się operacji. Kolejny zabieg przeszedł w 2024 roku z powodu problemów z powrotem do zdrowia.

Były numer trzy światowego rankingu wrócił na wielką scenę, docierając w ubiegłym roku do czwartej rundy Wimbledonu oraz do trzeciej rundy Australian Open w minionym miesiącu.

W kolejnym meczu w Dallas Cilić zmierzy się z kolejnym Amerykaninem – jego rywalem będzie Trevor Svajda lub Ethan Quinn.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen