Kartal nie sprzedała skóry tanio, ale Magda Linette pokazała charakter. Teraz Andriejewa

Zaktualizowany
Kartal nie sprzedała skóry tanio, ale Magda Linette pokazała charakter. Teraz Andriejewa
Kartal nie sprzedała skóry tanio, ale Magda Linette pokazała charakter. Teraz AndriejewaREUTERS/Tingshu Wang

W pierwszym secie Polka miała wyraźną przewagę, w drugim pewność siebie spadła i pojawiły się błędy. Dopiero w trzecim to Sonay Kartal przejęła inicjatywę, ale nie na długo - Magda Linette wróciła do rytmu i zapewniła sobie grę w drugiej rundzie. Wygrana 6:4, 3:6, 6:3 po ponad dwóch godziny walki prowadzi ją do starcia z Mirrą Andriejewą.

Sonay Kartal (61. WTA) pewnie przeszła kwalifikacje w Dosze, by w pierwszej rundzie spotkać się – po raz pierwszy w karierze – z Magdą Linette (39. WTA). Poznanianka była faworytką i jeszcze przed wyjściem na kort była pewna, że w razie awansu spotka się w kolejnym meczu z Mirrą Andriejewą (7. WTA).

Sprawdź szczegóły meczu Kartal – Linette w Dosze

Gra Polki od początku mogła się podobać: mocny i precyzyjny serwis, głęboki return sprawiający problemy rywalce i świetny ogląd kortu owocujący doborem kierunków trudnych do obrony dla Brytyjki. Właśnie wspomniany return pozwolił Linette wywalczyć pierwszego break pointa w trzecim gemie, którego zamieniła na przełamanie.

Moment później musiała bronić się przed rewanżem Kartal, całkiem skutecznie. Ponieważ do końca seta żadna z zawodniczek nie oddała już gema rywalce, Poznanianka wygrała 6:4, już pierwszą piłkę setową wykorzystując asem. Szczególnie w ósmym gemie Linette grała koncertowo.

Druga partia początkowo nie zmieniała obrazu – Linette wydawała się kontrolować grę, ale w czwartym gemie ten obraz został zburzony. Mając rywalkę na widelcu zepsuła atak, tracąc gema i pozwalając Kartal objąć prowadzenie 3:1. Sportowa złość zdominowała piątego gema, w którym Linette nie brała jeńców – ograła Brytyjkę do zera, szczególnie imponując uderzeniami przeciw nogom. Strata została odrobiona na chwilę, bowiem w szóstym gemie raz jeszcze Linette straciła podanie w zbyt prostych okolicznościach. Wyraźnie spadła jej pewność siebie i powrotu w tym secie już nie było.

Trzeci set rozpoczął się z coraz bardziej widoczną przewagą Brytyjki. W trzecim gemie Linette miała już problemy z wygraną, ale ze stanu 40:40 wyprowadziły ją dwa punkty po serwisie. Tyle szczęścia nie miała w piątym gemie, ponieważ ugrała tylko punkt przy swoim serwisie i straciła go.

Wyraźnie widać było – zresztą po obu zawodniczkach – ubytek siły, a mimo to Poznanianka ponownie podjęła rękawicę i zabrała się do odrabiania strat. Miała dwa break pointy i przy drugim aut Kartal pomógł wyrównać na 3:3. Serwis pomógł objąć prowadzenie, a modelowy skrót dał break pointa, po którym Sonay wyrzuciła piłkę, otwierając drogę do wygranej. Piłkę meczową wypracowała modelowo, zepchnięta do defensywy wygrała bardzo trudną wymianę, a mocnym serwisem zamknęła sprawę!

Statystyki meczu Kartal - Linette
Statystyki meczu Kartal - LinetteFlashscore
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen