Po 45 minutach gry i przegraniu pierwszego seta 4:6 z Ukrainką Eliną Swietliną, dziewiątą rakietą świata, hiszpańska tenisistka zdecydowała się zakończyć udział w meczu.
W poniedziałek pokonała Siniakovą 2:0, jednak już kilka godzin później jej samopoczucie nie było dobre.
To już 38. przypadek w karierze, gdy Badosa przedwcześnie opuszcza kort. Problemy zdrowotne, zwłaszcza z plecami, są jej największym rywalem w ostatnich dwóch latach.
