Oto nasz przegląd najważniejszych turniejów nadchodzącego tygodnia i zawodników, dla których najbliższe dni mogą okazać się decydujące w walce o udział w kończących sezon turniejach finałowych.
WTA Ningbo
Jednym z najważniejszych wydarzeń tygodnia będzie turniej WTA w Ningbo. Choć w obsadzie znalazła się liderka światowego rankingu Jelena Rybakina, szczególna uwaga skupi się na Idze Świątek, która wciąż walczy o awans do WTA Finals.
Po ubiegłotygodniowej porażce bez wygranego seta z późniejszą triumfatorką turnieju w Wuhan, Mają Chwalińską, Świątek zajmuje dziesiąte miejsce w rankingu kwalifikacyjnym do turnieju finałowego. Do obsadzenia pozostało już tylko jedno miejsce, dlatego Polka musi wygrać w Ningbo, aby zachować szanse na udział w przyszłomiesięcznych zawodach w Indian Wells.
W podobnej sytuacji znajduje się Marta Kostjuk, która wyprzedza Świątek o jedną pozycję. Jeśli żadna z nich nie sięgnie po tytuł w Chinach, Karolina Muchova będzie niemal pewna zdobycia ostatniej przepustki.

Droga do triumfu prawdopodobnie będzie prowadzić przez Rybakinę, która również ma o co walczyć. Kazaszka rywalizuje z Aryną Sabalenką o zakończenie sezonu na pierwszym miejscu światowego rankingu.
Rybakina zaledwie miesiąc temu triumfowała w US Open, a teraz przystąpi do obrony tytułu w Ningbo. To właśnie ona będzie główną faworytką turnieju.
ATP Ałmaty
W rywalizacji o ATP Finals sytuacja pozostaje znacznie bardziej otwarta. Do obsadzenia jest jeszcze pięć miejsc, a jednym z zawodników, którzy mogą wykonać duży krok w kierunku awansu, jest Danił Miedwiediew.

Rosjanin niemal zapewni sobie występ w Turynie, jeśli obroni tytuł w Ałmaty. Nie będzie to jednak łatwe zadanie. Były mistrz US Open został rozstawiony z numerem jeden, ale konkurencja w Kazachstanie zapowiada się wyjątkowo mocno.
Wśród jego najgroźniejszych rywali znajdą się reprezentant gospodarzy Aleksandr Bublik, jego przyjaciel Andriej Rublow, rodak Karen Chaczanow oraz odzyskujący formę Stefanos Tsitsipas.
Choć każdy z nich miał w tym sezonie problemy z regularnością, w najlepszej dyspozycji nadal potrafią rywalizować ze światową czołówką.
Miedwiediew ma jednak powody do optymizmu. Za nim udana azjatycka część sezonu, a dodatkowo może pochwalić się korzystnym bilansem bezpośrednich spotkań z każdym z wymienionych przeciwników. Rosjanin ma więc realne szanse na zdobycie czwartego tytułu w 2026 roku, choć droga do triumfu zapowiada się wymagająco.
ATP Lyon
Wielu tenisistów myśli już o ostatnim w sezonie turnieju Masters 1000 w Paryżu. Wcześniej jednak czeka ich rywalizacja w Lyonie, która może odegrać kluczową rolę w walce o awans do ATP Finals.
Wśród największych gwiazd turnieju znaleźli się Flavio Cobolli, Taylor Fritz i Tommy Paul. Wszyscy trzej nadal liczą się w wyścigu o miejsce w Turynie.
Szczególnie zmotywowany będzie Cobolli, dla którego występ w turnieju finałowym przed własną publicznością miałby wyjątkowe znaczenie. Włoch zajmuje obecnie najwyższą pozycję spośród zawodników, którzy nie zapewnili sobie jeszcze kwalifikacji. Triumf w Lyonie prawdopodobnie wystarczyłby mu do wywalczenia awansu.
Problemem pozostaje jednak forma. Cobolli przegrał cztery ostatnie spotkania i będzie musiał zdecydowanie poprawić swoją grę, jeśli chce sięgnąć po tytuł.

Jeszcze trudniejsze zadanie czeka amerykański duet Fritz–Paul. Obaj zdają sobie sprawę, że wynik inny niż zwycięstwo w turnieju może praktycznie przekreślić ich nadzieje na udział w ATP Finals. Dzięki doświadczeniu i umiejętnościom gry na kortach twardych należą jednak do głównych faworytów.
Obsada turnieju jest wyjątkowo mocna. W Lyonie wystąpią również Valentin Vacherot, Lorenzo Musetti, Brandon Nakashima, Matteo Berrettini oraz Stan Wawrinka.
ATP Bruksela
Kilkaset kilometrów na północ, w Brukseli, pod największą presją znajdzie się Arthur Fils. Francuz będzie jednym z głównych faworytów turnieju, ale jednocześnie ma wyjątkowo dużo do stracenia.
Dzięki najlepszemu sezonowi w karierze zajmuje obecnie miejsce dające awans do ATP Finals. Zwycięstwo w Belgii najprawdopodobniej pozwoliłoby mu utrzymać tę pozycję i znacząco przybliżyć się do występu w Turynie.
Zadanie nie będzie jednak proste. Przed własną publicznością dobrze zaprezentować się będzie chciał Alexander Blockx, który niedawno dotarł do ćwierćfinału US Open. Szczególny charakter będzie miał również występ Davida Goffina. Były siódmy tenisista świata rozegra ostatni turniej w ojczyźnie przed zakończeniem kariery.
Do grona najgroźniejszych rywali Filsa należą także Jiří Lehečka, Botic van de Zandschulp, który pokonał Francuza w Szanghaju, a także Francisco Cerúndolo i Alex Michelsen.
WTA Osaka
Tymczasem w Japonii tenisistki spoza ścisłej światowej czołówki powalczą o cenne punkty i udane zakończenie sezonu.
Jedną z zawodniczek, na które warto zwrócić uwagę, będzie Brytyjka Sonay Kartal. W Wuhan zanotowała najlepszy występ w karierze, pokonując kilka wyżej notowanych rywalek i docierając aż do finału. Powtórzenie takiego wyniku w Osace pozwoliłoby jej osiągnąć najwyższą pozycję w światowym rankingu.
Na zdobycie tytułu liczą również dwie Amerykanki: Ann Li i Peyton Stearns.
W gronie uczestniczek znalazła się także była wiceliderka rankingu WTA Paula Badosa, która będzie chciała sięgnąć po pierwsze trofeum od 2024 roku.
