15:38 Maks Kaśnikowski (337. ATP) awansował do półfinału zawodów w Badalonie (M25). Carles Cordoba (948. ATP) nie miał szans z rozstawionym z "2" Polakiem 0:6; 3:6.
15:15 Mecze, które miały rozpocząć się o 15 w Miami, nie ruszą przed 15:30, ale nad koratami wychodzi już słońce, więc prawodpodobnie gra zostanie niedługo rozpoczęta.
14:45 Inka Wawrzkiewicz (978. WTA) przegrała w drugiej rundzie turnieju rangi ITF W15 w Monastyrze. Milana Zhabrailova (620. WTA) wygrała z Polką 6:3; 3:6; 7:5.
13:23 Obecny sezon jest drugim z rzędu, gdy Iga Świątek w trzech pierwszych miesiącach roku nie wygrała żadnego turnieju, ale pierwszym od 2020 roku, gdy nie dotarła nawet do półfinału. Jej dorobek z czterech startów to trzy ćwierćfinały. W czwartek w Miami odpadła w drugiej rundzie. Więcej w artykule.
12:45 "Myślę, że to nie była dla niej najłatwiejsza porażka" – przyznała po meczu Linette po triumfie nad Igą Świątek. Więcej w artykule.
11:48 "Mam mały sekret. Po wygranej Novak napisał do mnie. Pogratulował mi i powiedział, że to był świetny mecz, życząc mi jak najdalszego awansu w Miami. Jestem bardzo wzruszony i nie wiem, co mu odpowiedzieć" – powiedział 17-letni Moise Kouame, ciesząc się z gratulacji od legendarnego Serba. Więcej w artykule.
10:05 "Straciłam pewność siebie. Za dużo myślę, jestem zdezorientowana" – przyznała Iga Świątek po porażce z Magdą Linette 6:1, 5:7, 3:6 w drugiej rundzie turnieju WTA rangi 1000 w Miami. Więcej w artykule.
07:55 Filip Peliwo (486. ATP) niestety nie dokończył ćwierćfinałowego meczu w turnieju rangi ITF M15 Ma'anshan. Polak przy stanie 6:3; 1:4 skreczował i to Rigele Te (710. ATP) gra dalej w zawodach.
06:48 Dokładnie dwie godziny walki oglądali fani na podczas pojedynku Kamila Majchrzaka z Miomirem Kecmanoviciem. Po trzech porażkach z rzędu tym razem Polak się odbił, do tego w świetnym stylu. Sypał asami i winnerami tak, że w trzecim secie widać było po przeciwniku rezygnację. Piotrkowianin wygrywa 4:6, 6:3, 6:1 i w drugiej rundzie zagra z Learnerem Tienem (21. ATP). Więcej w artykule.
06:41 Pierwszy set zwiastował spacerek, ale gdy Iga Świątek wpadła w dołek, Magda Linette poczuła krew i przez dwa sety nie pozwoliła faworytce wykorzystać choćby jednego break pointa. Na swój sposób szokująca, ta wygrana należała się Poznaniance, która po dwóch godzinach i 12 minutach zwycięża 1:6, 7:5, 6:3. W trzeciej rundzie zagra z Alexandrą Ealą. Więcej w artykule.
