Zverev po swoim triumfie w Paryżu został zapytany przez francuski dziennik sportowy, jak radzi sobie z osobami, które mają wobec niego wątpliwości z powodu dawnych zarzutów o przemoc domową wobec byłych partnerek. Według gazety Zverev zareagował oburzeniem i odpowiedział: "Przecież wiecie, że te oskarżenia okazały się nieprawdziwe?" Po tym wywiad został przerwany.
"Nie chce o tym mówić, nie chce tego wyjaśniać. Może powinien spróbować podejść do tego trochę otwarciej, trochę bardziej ofensywnie" – stwierdził teraz Becker. "Jestem pierwszym, który dokładnie wie, o co chodzi. Musisz się z tym zmierzyć. Musisz powiedzieć: 'w przeszłości wydarzyły się rzeczy, z których nie jestem dumny' albo 'to jest nieprawda lub fałsz'. Ale nie możesz udawać, że to się nie wydarzyło" – powiedział Becker. "Znam dziennikarzy, którzy nie odpuszczają takich tematów".
"Prywatny wywiad" jako sposób na rozwiązanie konfliktu
W czerwcu 2024 roku, tuż przed przegranym przez Zvereva finałem French Open z Carlosem Alcarazem, przed sądem rejonowym Tiergarten w Berlinie zakończył się bez wyroku proces przeciwko tenisiście dotyczący rzekomego uszkodzenia ciała. Warunkiem umorzenia była wpłata 200 000 euro. Nie doszło do skazania, a zgoda na zapłatę nie oznaczała przyznania się do winy – Zverev uznawany jest za niewinnego.
Becker mimo to radzi większą otwartość. "Jeśli chodzi o markę Sascha Zverev, musi teraz zadbać o to, by inaczej podchodzić do przeszłości niż dotychczas" – powiedział i dodał konkretną wskazówkę: "Zrób prywatny wywiad na tematy, które są otwarte, wtedy być może w Niemczech nie tylko zyskasz szacunek, ale także sympatię. To nie zniknie. Ludzie chcą lepiej poznać Saschę Zvereva jako człowieka".
