Niemiec pokonał Arthura Fils 6:2, 6:3 w czwartek, zostając dopiero piątym tenisistą w historii, który dotarł do półfinału wszystkich dziewięciu turniejów Masters – rozgrywek ustępujących rangą jedynie czterem turniejom wielkoszlemowym.
"To naprawdę wyjątkowe być jednym z pięciu zawodników w historii, którym się to udało. Jestem z tego bardzo dumny. To świetna rzecz do zapisania w swojej karierze", powiedział Zverev dziennikarzom.
Zverev, który walczy o ósmy tytuł Masters, w kolejnym meczu zmierzy się z drugim tenisistą świata Jannikiem Sinnerem w półfinale, licząc na pierwsze zwycięstwo nad Włochem od 2023 roku.
Sinner wygrał pięć ostatnich pojedynków z Zverevem, powiększając bilans bezpośrednich spotkań do 6:4.
"Myślę, że nasze mecze były bardzo wyrównane. Nawet ostatnie były zacięte, poza tym w Paryżu, gdzie byłem kontuzjowany", skomentował Zverev swoją porażkę z Sinnerem podczas ubiegłorocznego Masters w Paryżu.
"To zawsze wyzwanie. Sinner przez ostatnie dwa lata był jednym z dwóch najlepszych tenisistów na świecie. On i Carlos Alcaraz wygrali wszystkie turnieje wielkoszlemowe i najważniejsze imprezy. Oczywiście to wyzwanie, ale to wyzwanie, na które czekam".
