Sorana Cirstea, rozstawiona z numerem 25, wygrała wyrównanego pierwszego seta po 47 minutach. W drugiej partii Cîrstea przełamała rywalkę trzy razy, ale Gauff, turniejowa "trójka", odpowiedziała zdecydowanie i aż trzy razy wygrała gemy przy serwisie Sorany do zera.
Przy stanie 4:4 Gauff poprosiła o pomoc medyczną. Obie tenisistki szły łeb w łeb, jednak Amerykanka miała dwie piłki setowe przy 6:5 na serwisie Rumunki. Sorana obroniła pierwszą, ale przy drugiej posłała piłkę w siatkę i Gauff doprowadziła do remisu.
Coco wygrała swój pierwszy serwis w decydującym secie, a potem rozegrała się prawdziwa batalia. Amerykanka miała sześć okazji na przełamanie, ale Sorana dzielnie się broniła i wyrównała na 1:1. Mimo widocznego zmęczenia Gauff znalazła siły, by zdominować resztę seta, wykorzystując także błędy Sorany.
Po dwóch godzinach i dwudziestu minutach Gauff odniosła zwycięstwo 4:6, 7:5, 6:1 i awansowała do 1/8 finału.
Gauff wygrała także dwa poprzednie mecze z Cîrsteą – na Australian Open w 2020 roku oraz w marcu tego roku podczas Miami Open.
