W pierwszej rundzie zawodów rangi ATP 250 w Marrakeszu Kamil Majchrzak (53. ATP) mierzył się z Juanem Manuelem Cerundolo (69. ATP). Obaj tenisiści nie mieli jeszcze okazji grać przeciwko sobie, a faworytem był Polak, który w tym tygodniu awansował na najwyższe w karierze miejsce w rankingu ATP.
Początek meczu był dobry dla Polaka, bo łatwo utrzymał podanie, a w drugim gemie zmuszał rywala do wysiłku. Cerundolo bronił w nim aż czterech break pointów, ale ostatecznie wyszedł z tego zwycięsko i po kilkunastu minutach gry było 1:1.
W trzecim gemie to Polak musiał bronić się przed przełamaniem, ale Argentyńczyk nie wykorzystał swojej szansy. Kolejne gemy to już bardzo dobra postawa serwujących, co sprawiło, że losy seta rozstrzygały się w tie-breaku. Tam od stanu 3-3 dominował Kamil i wygrał 7-4.
Druga partia aż do ósmego gema nie przyniosła żadnego break pointa. Obaj dobrze wyglądali przy serwisie. Więcej problemów miał Juan Manuel, bo dwa razy przy jego serwisie była równowaga, ale to on właśnie przy stanie 4:3 wywalczył jedynego w partii break pointa i od razu go wykorzystał, co dało mu triumf 6:3.
Cerundolo nie poszedł za ciosem. Majchrzak utrzymał serwis i szybko przełamał rywala w drugim gemie, co dało mu pewne prowadzenie 3:0 na początku partii. Przewagę utrzymał już do końca i wygrał tego seta 6:3.
W drugiej rundzie przeciwnikiem Majchrzaka będzie kwalifikant Marco Trungelliti (117. ATP). Polak grał z nim aż cztery razy w ciągu ostatnich dwóch lat i wygrał trzy z tych pojedynków.
Wynik meczu:
Juan Manuel Cerundolo – Kamil Majchrzak 6:7(4); 6:3; 3:6.
