Sinner po wygranej z Tiafoe: Bycie głodnym zwycięstw jest naturalne, dobrze serwowałem

Jannik Sinner
Jannik Sinner MATTHEW STOCKMAN / GETTY IMAGES NORTH AMERICA / GETTY IMAGES VIA AFP

Włoch oddał Tiafoe tylko dwa gemy i po raz czwarty awansował do półfinału Miami Open: "Zagrałem solidny tenis i to mnie satysfakcjonuje".

"Dla mnie to naturalne, by wciąż być głodnym zwycięstw". Tak powiedział Jannik Sinner po wygranej z Francesem Tiafoe w ćwierćfinale Miami.

"Dobrze zacząłem, od razu przełamanie i to jest bardzo ważne, bo gdy rywale grają bardziej agresywnie, pozostaję skupiony. Dobrze serwowałem, zagrałem solidny tenis i to mnie satysfakcjonuje".

Spokój poza kortem przekłada się na grę

Sinner dodał, że kluczem do dobrych wyników między Indian Wells, które wygrał, a Miami jest "zachowanie spokoju także poza kortem, bo w ostatnich tygodniach gram bardzo dużo. To ostatni turniej na twardej nawierzchni przed przerwą i przejściem na korty ziemne, cieszę się, że znów jestem w półfinale".

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen