Zobacz tutaj najważniejsze momenty meczu
Jannik Sinner po raz pierwszy w karierze awansował do finału Masters 1000 w Monte Carlo, pokonując w przekonującym stylu Alexandra Zvereva. Na konferencji prasowej wyraził ogromną satysfakcję ze swojego występu.
"Bardzo dobrze znam Sashę i wiedziałem, jak ważny jest dobry początek. Udało mi się to, szybko przełamałem i to daje swobodę. Zupełnie zmienia się wtedy dynamika meczu. To był świetny występ z mojej strony" – podkreślił Włoch.
"Grałem tak, jak chciałem. Taktycznie trzymałem się założeń. Dobrze returnowałem pierwszy serwis. On próbował zmieniać pozycję, zwłaszcza przy drugim podaniu. Próbował też grać serwis-wolej. Ale pozostałem solidny i utrzymałem intensywność od początku do końca" – analizował tenisista z Tyrolu Południowego, podkreślając znaczenie intensywnych treningów w ostatnich tygodniach. "Po turnieju w Dosze bardzo ciężko pracowaliśmy nad wszystkim – serwisem, returnem, intensywnością. Nie ma jednej kluczowej rzeczy, to suma wielu czynników".
