Trzykrotny mistrz Wielkiego Szlema zaprezentował się w świetnym stylu, wykorzystując trzy z czterech break pointów i zdobywając tytuł rangi challenger bez straty seta w pięciu meczach turnieju.
"To był naprawdę udany tydzień, naprawdę dobrze się tu bawiłem. Korty były przygotowane znakomicie, a obsługa wykonała świetną robotę" – powiedział Murray.
"Grałem naprawdę dobrze i stawałem się coraz lepszy w miarę upływu tygodnia i cieszę się, że udało mi się awansować do Queen's. Jestem absolutnie napompowany".
Brytyjczyk, który wskrzesił swoją karierę po operacji wymiany stawu biodrowego, pominął French Open, aby skupić się na grze na trawie.
Następnym turniejem w jego karierze będzie Queen's Club Championships, który rozpocznie się w poniedziałek.
