Niemiecki szkoleniowiec dodał, że gdy wydawało się, że zespół nabiera właściwego rytmu gry, to następowały niepowodzenia. Tak było po dwóch bramkach wybranego graczem meczu Jude'a Bellinghama i szybko strzelonym golu kontaktowym przez rywali. Podobnie nawiązał do rzutu karnego wykorzystanego przez Harry'ego Kane'a i sprokurowanej przez niego później jedenastki.
"To właściwa mentalność. Kiedy robi się ciężko, moi zawodnicy nigdy się nie poddają, nigdy nie tracą wiary. To był kolejny krok" – podsumował.
Selekcjoner Meksyku ocenił, że nie może winić swojej drużyny za porażkę.
"Zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, a to świetny zespół. To najwyższy poziom, a wówczas nie można popełniać błędów. Inaczej trzeba za nie zapłacić" – powiedział Javier Aguirre.
Zaznaczył, że podjął ryzyko i wprowadził zmiany, aby wykorzystać przewagą liczebną. To się jednak nie udało.
"Mogę tylko wyrazić wdzięczność za wsparcie mojej drużyny" – dodał.
