Przejdź do głównej treści

Trzy godziny gry i zero przełamań. Majchrzak żegna się z Szanghajem po morderczym boju

Majchrzak
MajchrzakREUTERS

To było spotkanie, które powinno zakończyć się remisem, ale w tenisie taki wynik nie może się zdarzyć. Kamil Majchrzak i Yannick Hanfmann stworzyli wielkie widowisko w pierwszej rundzie turnieju w Szanghaju, a ostatecznie wygrał Niemiec. Mecz trwał 3 godziny i 12 minut, a żaden z tenisistów ani razu nie dał się przełamać, każdy z setów kończył tie-break.

W pierwszej rundzie turnieju w Szanghaju Kamil Majchrzak (70. ATP) trafił na nieco wyżej notowanego rywala. Yannick Hanfmann (57. ATP) przystępował do tego pojedynku z serią trzech porażek z rzędu, ale były to przegrane ze znanymi nazwiskami – Fils, Tabilo, Machac. Do tej pory Polak i Niemiec grali ze sobą raz. Miało to miejsce ponad pięć lat temu w Szczecinie. Wtedy wygrał Kamil.  

Zacięty pierwszy set. Tie-break ze zwrotami akcji dla Polaka

Początek spotkania stał pod znakiem długich gemów, a już w trzecim Majchrzak musiał bronić dwóch break pointów z rzędu. Polak wyszedł z trudnej sytuacji i objął prowadzenie 2:3. Hanfmann też miał problemy przy podaniu. Dwa razy podczas jego serwisu gra toczyła się na przewagi, ale Niemiec nie dał Kamilowi okazji na przełamanie.

Majchrzak utrzymał serwis i po 20 minutach gry prowadził 3:2. Od tego momentu obaj nieco pewniej czuli się przy podaniu, brakowało długich gemów. Przy stanie 5-5 oglądaliśmy wynik 30-30, wtedy rywal popełnił błąd, za chwilę do kolejnego zmusił go Polak i zagwarantował sobie minimum tie-break w pierwszej partii, do którego ostatecznie doszło. 

Kamil zaczął go świetnie, zdobył punkt przy swoim serwisie, a następnie po błędzie rywala zyskał dwa mini breaki, co dało mu szybkie prowadzenie 3-0. Polak poszedł za ciosem, wygrał kolejne dwa punkty i był już blisko zwycięstwa. Niemiec tuż przed zmianą stron posłał asa i poszedł za ciosem. Wygrał oba punkty przy swoim podaniu i zdobył mini breaka. Skutecznie zakończył też długą wymianę i doszedł do stanu 5-4. Wtedy taśma pomogła Kamilowi, bo zatrzymała piłkę po uderzeniu Niemca, co dało piłki setowe. Yannick popełnił błąd w drugiej akcji i Polak zamknął partię jeszcze przy podaniu rywala. 

Majchrzak obronił kilka piłek setowych, ale tie-break wygrał Hanfmann

Start drugiego seta nie przyniósł zmiany obrazu gry. Obaj tenisiści pewnie pilnowali swoich serwisów i było 2:2. Większe emocje były w piątym gemie, wtedy po błędzie Hanfmanna Majchrzak miał pierwszego break pointa w meczu. Łącznie miał dwie okazje, ale jednak rywal się wybronił. 

Kolejną okazję Polak wywalczył w siódmym gemie. Niemiec miał problem, ale zdołał się wybronić, bo minimalnie niecelnie lobował go Kamil. Za moment Yannick zagrał w siatkę, co wywołało u niego złość i dało kolejną szansę dla Majchrzaka. Ostatecznie rywal się wybronił i wciąż nie było przełamań w tym meczu. 

Niemiec w końcu gładko wygrał podanie i pod presją serwował Majchrzak przy stanie 4:5. Niestety Kamil popełnił błąd, który dał pierwszego break pointa w secie dla rywala, który zarazem był piłką setową, ale Majchrzak wybronił się dobrą akcją, a następnie zamknął gema wygrywającym podaniem, doprowadzając do stanu 5:5. Rywal znowu pewnie utrzymał podanie i Kamil musiał walczyć o tie-break. Niestety przy równowadze Polak zagrał aut i znowu rywal miał piłkę setową. Gem był bardzo, bardzo długi, Kamil musiał w jego trakcie bronić łącznie aż trzech piłek setowych, ale ostatecznie po uderzeniu rywala w aut się wybronił i oglądaliśmy tie-break. 

Ten źle zaczął się dla Polaka, bo szybko rywal zyskał mini breaka. Majchrzak dwa razy z rzędu zagrał skróty, które "przeczytał" i na zmianę stron schodzili przy wyniku 4-2 dla Niemca, który w kolejnej akcji zyskał jeszcze większą przewagę i miał dwa swoje serwisy. Po asie miał już wynik 6-2, ale nie zamknął seta przy swoim podaniu. Pomógł mu Kamil, który zepsuł smecz i po 2 godzinach i 7 minutach gry czekała nas kolejna partia. 

ZERO przełamań w całym meczu. Decydujący tie-break dla Hanfmanna

Majchrzak na początku decydującej odsłony musiał bronić break pointa, ale wyszedł z trudnej sytuacji i chwilę później objął prowadzenie 1:0. Kolejne gemy pewnie wygrywali serwujący i Polak prowadził 3:2. Majchrzak wywierał presję na rywalu przy stanie 4:3, cały czas nacierał na przeciwnika, co dało break pointa. Niemiec nie trafił pierwszego podania, ale przy drugim zagrał agresywnie i doprowadził do równowagi. Kamil miał jeszcze jedną okazję, ale znowu nie oglądaliśmy przełamania. 

Kamil pewnie utrzymał serwis i pod ogromną presją był Niemiec, bo w przypadku utraty serwisu, przegrałby spotkanie. Mimo podwójnego błędu na 40-30 zareagował asem i pozostał w grze. Polak utrzymał nerwy na wodzy, wygrał podanie i było pewne, że on w tym spotkaniu ani razu przełamany nie zostanie, gwarantując sobie minimum tie-break. Jeszcze przed decydującym gemem na zegarze wybiły 3 godziny gry. 

Tie-break rozpoczynał Majchrzak i zrobił to bardzo źle... Kamil miał w grze piłkę na punkt, ale wybrał totalnie zły kierunek, przeczytał to rywal i w kapitalny sposób zdobył mini break, a za moment było już 0-3, patrząc ze strony Polaka. Tuż przed zmianą stron błąd popełnił Niemiec i było 3-3. Yannick od razu odpowiedział asem, a Kamil niemal zrobił to samo, bo posłał wygrywający serwis, a następnie dołożył wygrywający bekhend i prowadził 5-4. Przy stanie 5-5 rywal nie trafił pierwszego podania, ale Majchrzak zakończył akcję uderzeniem w siatkę i piłkę meczową miał rywal, ale szybko obronił to Polak i była kolejna zmiana stron. Po niej znowu akcję przegrał Kamil i tym razem Hanfmann miał piłkę meczową przy swoim podaniu i... jej nie wykorzystał, popełniając koszmarny błąd przy siatce. Yannick posłał jednak asa, a następnie Majchrzak popełnił błąd i po 3 godzinach i 12 minutach gry to Niemiec świętował awans do drugiej rundy. 

Spotaknie było niezwykle zacięty. Gdyby tie-break dwoma punktami wygrał Kamil, to obaj skończyliby z taką samą liczbą wygranych punktów w całym spotkaniu, tak o 4 lepszy był jednak rywal... 

Statystyki meczu Hanfmann – Majchrzak
Statystyki meczu Hanfmann – MajchrzakFlashscore

Wynik mecz: 

Yannick Hanfmann – Kamil Majchrzak 6:7(4); 7:6(3); 7:6(7)

Wybierz Flashscore w GoogleCzytaj nasze artykuły częściej
DodajDodaj w Google
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen