Logo Microsoftu widoczne jest na bokach wlotu powietrza oraz na przednim skrzydle bolidu, w którego kolorystyce dominują szarość i czerń.
Nie podano szczegółów finansowych, choć Sky News powołało się na eksperta ds. sponsoringu, który sugeruje, że wartość umowy może wynosić 60 milionów dolarów rocznie dla zespołu.
Team rozpocznie testy w Barcelonie w przyszłym tygodniu. Towarzyszyć im będzie duże zainteresowanie ze względu na plotki, że Mercedes znalazł lukę w nowych przepisach dotyczących silników, która miałaby dać przewagę nad rywalami z Ferrari. Mercedes dostarcza również jednostki napędowe McLarenowi, Williamsowi i Alpine, należącemu do Renault, oprócz własnego zespołu fabrycznego.
Prezentacja online odbędzie się 2 lutego, a następnie zespół przeprowadzi jeszcze dwa testy w Bahrajnie, zanim sezon rozpocznie się w Australii 8 marca.
Osobno ogłoszono także, że 22-letnia Francuzka Doriane Pin, zwyciężczyni kobiecej F1 Academy w poprzednim sezonie, w tym roku obejmie rolę rozwojową w zespole.
Pin będzie pracować w symulatorze, otrzyma dodatkowe zadania i weźmie udział w kilku wyścigach Grand Prix na torze – poinformował zespół.
W poprzednim sezonie Mercedes zajął drugie miejsce za mistrzowskim McLarenem. Brytyjczyk George Russell odniósł dwa zwycięstwa, a debiutujący Włoch Kimi Antonelli trzykrotnie stanął na podium i został najmłodszym kierowcą, który uzyskał najszybsze okrążenie.
Zespół zdobył osiem tytułów mistrza konstruktorów z rzędu w latach 2014-2021, zanim najpierw Red Bull, a potem McLaren weszły na piedestał.
