W klasyfikacji generalnej drugi ze stratą 13,3 s jest Japończyk Takamoto Katsuta, a trzeci Fin Sami Pajari (obaj Toyota Yaris Rally1) - strata 25,4 s. Szwed Oliver Solberg (Toyota Yaris Rally1), zwycięzca pierwszej rundy cyklu (Rajdu Monte Carlo) i lider mistrzostw świata WRC, w sobotę nie miał już żadnych „przygód” i jest czwarty ze stratą 58,4 s do lidera.
W Szwecji jadą prawie wszyscy czołowi kierowcy, zabrakło tylko dziewięciokrotnego mistrza globu Francuza Sebastiena Ogiera (Toyota Yaris Rally1), który w inauguracyjnej rundzie w Monte Carlo był trzeci. W tegorocznym championacie nie startuje także dwóch mistrzów świata. Przerwę zrobili sobie bowiem Fin Kalle Rovanpera i Estończyk Ott Tanak.
W kategorii WRC2 z Polaków najwyżej, na 19. pozycji ze stratą 15.32,6 do Evansa, sklasyfikowany jest Michał Sołowow. Natomiast w klasyfikacji WRC2 Challenger (teamy prywatne) jest siódmy i do lidera Fina Roope Karhonena (Toyota GR Yaris Rally2) traci tylko 7.08,5.
Na 47. pozycji jest sklasyfikowany Jarosław Kołtun (Skoda RS Fabia Rally2), który traci do Evansa 1:13.18,8.
Bardzo dobrze radzi sobie w WRC3 Tymoteusz Abramowski (Ford Fiesta Rally3). W klasyfikacji generalnej jest 23. ze stratą do Evansa tylko 17.20,0. A w WRC3 jest drugi ze stratą niespełna 2.50,0 do lidera Włocha Matteo Fontany (Ford Fiesta WRC3).
W niedzielę na zakończenie rundy WRC w programie są trzy odcinki specjalne, wszystkie wyznaczone w regionie Vasterbotten. Pierwszy Vaestervik 1 o długości 25,6 km wystartuje o godz. 7.33.
