Przejdź do głównej treści

Zieliński i Polmans nie sprawili niespodzianki. Porażka z najwyżej rozstawionymi w Tokio

Zieliński i Polmans nie sprawili niespodzianki. Porażka z najwyżej rozstawionymi w Tokio
Zieliński i Polmans nie sprawili niespodzianki. Porażka z najwyżej rozstawionymi w TokioZUMA Press Wire / Shutterstock Editorial / Profimedia

Jan Zieliński i Marc Polmans nie sprawili niespodzianki w Tokio i przegrali na etapie ćwierćfinału. Ich rywalami byli Simone Bolelli i Andrea Vavassori są najwyżej rozstawionymi w stolicy Japonii i pokonali Polaka i Australijczyka 6:3; 6:4.

Zieliński i Polmans to pierwotna para w tym sezonie. Luke Johnson był partnerem Polaka w tegorocznej kampanii i wraz z nim Zieliński kilka dni temu wygrał zawody rangi ATP 250 w Chengdu. 

Polak i Brytyjczyk rozstali się na turniej w Tokio i los sprawił, że zagrali przeciwko sobie w pierwszej rundzie w stolicy Japonii. Blisko końcowego triumfu był Johnson, ale ostatecznie on i Rikl nie wykorzystali trzech piłek meczowych i mecz wygrali Polmans i Zieliński. 

W ćwierćfinale czekało na nich jednak bardzo trudne zadanie, bo ich rywalami byli Simone Bollelli i Andrea Vavassori, czyli najwyżej rozstawiony duet w zawodach. Niestety Polak i Australijczyk nie dali rady nawiązać z nimi walki i przegrali po dość szybkim meczu 3:6; 4:6. 

Jan Zieliński zajmuje 37. miejsce w rankingu deblistów, a jako para z Johnsonem są notowani na 16. pozycji w rankingu Race, który obejmuje tylko tegoroczne wyniki. 

Wybierz Flashscore w GoogleCzytaj nasze artykuły częściej
DodajDodaj w Google
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen