To największy sukces w karierze 35-letniego polskiego kajakarza. W finale Pasiut osiągnął czas 84,34 s i od Krejciego był gorszy o 0,69 s. Czech również zanotował najlepszy rezultat w karierze. W ubiegłrocznych MŚ w australijskim Penrith był drugi.
De Gennaro stracił do zwycięzcy 1,62, a Popiela 6,04.
W półfinale najlepszy był Brytyjczyk Joseph Clark, ale w finale miał aż 52 karne sekundy i uplasował się na 11. miejscu.
Wcześniej w czwartek o medale w K1 walczyły kobiety. Broniąca tytułu Klaudia Zwolińska zajęła 10. miejsce.
Wicemistrzyni olimpijska z Paryża pierwszą część trasy pokonała bardzo szybko, a kluczowy okazał się trzeci z czterech sektorów, na którym była wyraźnie najsłabsza.
Australijka Jessica Fox zwyciężyła czasem 92,06 s. Druga Amerykanka Evy Leibfarth straciła do niej 1,31, trzecia Brytyjka Kimberley Woods była gorsza o 2,85, a Zwolińska o 5,88.
Polka będzie jeszcze broniła tytułu w konkurencji C1. Półfinał i finał zaplanowano na piątek.
Mistrzostwa świata rozpoczynają cykl kwalifikacji do igrzysk Los Angeles 2028. Właśnie w Oklahoma City rozegrane zostaną za dwa lata olimpijskie zawody w slalomie kajakowym, ale na innym torze, którego budowa trwa.
Wyniki:
K1 mężczyzn
1. Jakub Krejci (Czechy) 83,65 s
2. Michał Pasiut (Polska) strata 0,69
3. Giovanni De Gennaro (Włochy) 1,62
...
9. Dariusz Popiela (Polska) 6,04
K1 kobiet
1. Jessica Fox (Australia) 92,06
2. Evy Leibfarth (USA) strata 1,31
3. Kimberley Woods (W. Brytania) 2,85
...
10. Klaudia Zwolińska (Polska) 5,88
