Najwięcej goli w pięciu elitarnych europejskich ligach od początku kwietnia zdobył Donyell Malen. Holenderski napastnik ma ich na koncie aż dwanaście. Za nim plasuje się duet Sergio Camello i Esteban Lepaul, którzy zdobyli po dziesięć bramek.
To właśnie Camello jest w ostatnich tygodniach wyjątkowo ciekawą postacią. 25-letni napastnik Rayo Vallecano długo nie był kojarzony z elitą snajperów. Teraz trafia do siatki niemal w każdym meczu. W spotkaniu z Racingiem Santader zdobył nawet dwa gole i znacząco przyczynił się do pierwszego zwycięstwa drużyny w sezonie.

Camello nie tylko dobrze rozpoczął nowy sezon. Jego forma to kontynuacja bardzo produktywnego okresu, który zaczął się już wiosną. Przeciwko Barcelonie strzelił nawet dwa gole, a jeden z nich był zarazem jubileuszowym 1000. trafieniem Rayo w historii hiszpańskiej ekstraklasy. W ostatnich dziewięciu ligowych meczach zdobył aż osiem bramek.
Drugim nazwiskiem jest Lepaul. Francuski napastnik Rennes również ma dziesięć goli od początku kwietnia i przeżywa okres, który uczynił go jedną z wyróżniających się postaci Ligue 1. W poprzednim sezonie został nawet królem strzelców ligi francuskiej, zdobywając 21 bramek.

Lepaul jeszcze kilka lat temu grał w niższych ligach. Przez Epinal i Orleans przebił się do Ligue 1 i dziś należy do najgroźniejszych napastników rozgrywek. W obecnym sezonie zdążył już strzelić gola także przeciwko PSG. W tym zestawieniu jest również Malen z AS Roma.
On co prawda nie jest anonimowy w świecie futbolu, ale jego dwanaście goli w analizowanym okresie to jeszcze bardziej imponujący wynik. Holender w tej statystyce wyprzedza nawet dużo bardziej znane nazwiska. 27-letni snajper świetnie rozpoczął tę edycję rozgrywek, zaczynając od hat-tricka przeciwko Fiorentinie. Od Flashscore otrzymał wtedy notę 9,7.

Malen od styczniowego transferu z Aston Villi zdobył już łącznie 20 bramek we wszystkich rozgrywkach, z czego 19 w Serie A. Wcześniej przez półtora roku w barwach Villans i Borussii Dortmund w krajowych rozgrywkach trafił do siatki tylko dziesięć razy.
