Jest to – co by nie mówić – wielkie nazwisko francuskiej piłki. Blaise Matuidi w długim klipie na YouTube potwierdził właśnie, że odchodzi od piłki, przynajmniej tej w roli zawodnika. Nieco zapomniany w Europie odkąd wyjechał do Stanów Zjednoczonych w 2020, Matuidi ma za sobą 18 długich lat gry w piłkę.
Odkryty w ESTAC Troyes, stał się gwiazdą AS Saint-Étienne, by dołączyć do Paris Saint-Germain na początku ery katarskiej. Po ponad sześciu sezonach w Paryżu przywdział czarno-białe barwy Juventusu, by ostatecznie odkrywać uroki Major League Soccer w różowych barwach Interu Miami.
Jeśli mówimy o osiągnięciach, był oczywiście kluczowym elementem drużyny Francji, gdy wygrywała mistrzostwo świata w 2018 roku. Pięciokrotnie sięgał też po mistrzostwo Francji pod flagą PSG, a trzykrotnie po mistrzostwo Włoch.
Przez 18 lat zdołał utrzymywać bardzo wysoki poziom, oferując uwielbianą przez jego trenerów wszechstronność ww środku pola. To jeden z najbardziej wyróżniających się pomocników dekady 2010-2020, który może zejść z boiska z dumą, udając się na zasłużoną emeryturę.
