Struijk został wyrzucony z boiska po 57 minutach meczu Premier League na Stadium of Light w sobotę, gdy uznano, że sfaulował napastnika Sunderlandu Wilsona Isidora, próbującego dobiec do prostopadłego podania.
Początkowo ani sędzia Thomas Bramall, ani jego asystenci nie odgwizdali faulu, ale arbiter VAR Neil Davies zainterweniował i wezwał Bramalla do monitora przy linii bocznej.
Po kilkukrotnym obejrzeniu powtórki Bramall pokazał Struijkowi bezpośrednią czerwoną kartkę za pozbawienie rywala oczywistej okazji do zdobycia bramki.
Decyzja, która spotkała się z niedowierzaniem zawodników Brighton, została teraz anulowana przez Komisję Regulacyjną po pozytywnym rozpatrzeniu odwołania od niesłusznego wykluczenia.
W chwili zejścia Struijka Brighton prowadził 1:0, a mimo gry w osłabieniu wygrał 2:0. Cenne zwycięstwo na wyjeździe dało mu trzecie miejsce w tabeli, pięć punktów za liderem, Manchesterem City.
Struijk nie będzie już musiał odbyć jednomeczowej dyskwalifikacji i będzie mógł wystąpić przeciwko Crystal Palace w Premier League w ten weekend.
27-latek dołączył latem do Brighton z Leeds za 20 milionów funtów. Był to jego drugi ligowy występ w podstawowym składzie drużyny Fabiana Hurzelera.
