Fręch i Osaka nie doczekały się wznowienia meczu, wócą w ważnym momencie

Fręch i Osaka nie doczekały się wznowienia meczu, wócą w ważnym momencie
Fręch i Osaka nie doczekały się wznowienia meczu, wócą w ważnym momencieMathias Schulz / Zuma Press / Profimedia

Mecz Magdaleny Fręch z Naomi Osaką w pierwszej rundzie turnieju WTA na trawiastych kortach w niemieckim Bad Homburg został przerwany z powodu opadów deszczu. Po długim oczekiwaniu zawodniczki wróciły na kort wieczorem, ale mecz przełożono. Gdy schodziły z kortu, Fręch miała serwować na 5:5 po tym, jak wróciła ze stanu 0:5.

Pogoda w Niemczech nie ułatwia w niedzielę rywalizacji tenisistkom. Finałowe spotkanie imprezy w Berlinie zostało opóźnione o ponad pięć godzin z powodu ulewy, a po południu także w Bad Homburg aura dała się zawodniczkom we znaki.

Mecz podopiecznej trenera Tomasza Wiktorowskiego z Fręch rozpoczął się z opóźnieniem, choć nie ze względu na deszcz. Powodem była rekordowo długa w historii tej imprezy batalia, jaką stoczyły Brytyjka Katie Boulter i Kanadyjka Laylah Fernandez, które grały trzy godziny i 15 minut.

Rozstawiona z numerem szóstym Osaka zdecydowanie lepiej rozpoczęła pojedynek z Polką i wyszła na 5:0. Pierwszy serwis Łodzianki nie działał, Japonka ostro ją atakowała i trzymała w defensywie. Miała nawet piłkę setową i wyglądało na koniec seta, ale Fręch zaczęła punktować. Nawet bez winnerów korzystała na błędach wybitej z uderzenia Osaki, choć miała kilka smakowitych zagrań.

Gdy Polka miała bronić gema na 5:5, zaczęło padać. Przedłużające się oczekiwanie nie przyniosło efektu. Co prawda zawodniczki wróciły na kort, ale nie były zadowolone z nawierzchni. Organizatorzy ogłosili, że mecz zostanie dokończony w poniedziałek.

W Bad Homburg zagra również, jako najwyżej rozstawiona, Iga Świątek, która przed rokiem była tu w finale, a w później triumfowała w wielkoszlemowym Wimbledonie. W pierwszej rundzie trzecia zawodniczka światowego rankingu ma tzw. wolny los. W drugiej, we wtorek lub w środę, jej rywalką będzie albo Niemka Eva Lys, albo Emma Navarro.

Ze światowej czołówki na start zdecydowały się też: triumfatorka French Open Rosjanka Mirra Andriejewa, Ukrainka Elina Switolina i Czeszka Karolina Muchova.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen