Początkowo Widzew w ostatnim sprawdzianie formy podczas zgrupowania w Austrii miał zmierzyć się w niedzielę ze słoweńskim Brinje Grosuplje. Z powodu problemów kadrowych rywala sparing jednak odwołano i w zastępstwie Łodzianie zagrali w poniedziałek z austriackim trzecioligowcem.
Choć przeciwnik nie był zbyt mocny, dość nieoczekiwanie objął prowadzenie po błędzie Hiszpana Carlosa Isaaca. Później z bardzo dobrej strony pokazali się m.in. Osman Bukari i Mariusz Fornalczyk. Ghańczyk asystował przy dwóch golach 23-letniego pomocnika. W drugiej połowie na listę strzelców po stronie Widzewa wpisali się jeszcze Szwajcar Andi Zeqiri i Kamil Cybulski. Łodzianie popełniali też proste błędy w obronie, co kosztowało ich stratę dwóch bramek.
Mecz z Marchfeld Donauauen był czwartym sprawdzianem zespołu Vukovicia w trakcie przygotowań do nowych rozgrywek ekstraklasy. W pierwszym wygrali na własnym stadionie z pierwszoligową Stalą Rzeszów 4:0, a następnie, już podczas zgrupowania w Bad Erlach, zremisowali z wicemistrzem Słowacji DAC 1904 Dunajska Streda 0:0 oraz wygrali z tureckim Besiktasem Stambuł 2:0.
We wtorek zespół wróci do Łodzi. W niedzielę w próbie generalnej przed startem ligi zagra jeszcze z pierwszoligową Puszczą Niepołomice.
Czterokrotni mistrzowie Polski swój pierwszy mecz w nowych rozgrywkach Ekstraklasy 26/27 rozegrają 26 lipca. W 1. kolejce zmierzą się na własnym stadionie z Motorem Lublin.
