Poprzednia wizyta Manchesteru City na Estadio do Dragao zakończyła się porażką. Był to jednak mecz z Chelsea w finale LM w 2021 roku. We wtorek głośni kibice gospodarzy robili wszystko, by ich drużyna sprawiła kolejne złe wspomnienia ekipie Enzo Mareski.
City od początku starało się uciszyć trybuny, dominując w posiadaniu piłki, ale to Gianluigi Donnarumma jako pierwszy bramkarz musiał interweniować, broniąc strzał Gabriego Veigi z ostrego kąta nogami, zanim sędzia podniósł chorągiewkę sygnalizującą spalonego. Pierwsza okazja Citizens pojawiła się w 21. minucie, gdy Phil Foden popędził do linii końcowej i dośrodkował do Haalanda, którego potężny strzał głową świetnie obronił Diogo Costa.
Bramkarz Porto, który w pierwszej połowie zanotował pięć udanych interwencji, najpierw zatrzymał płaski strzał Fodena, a trzy minuty później popisał się znakomitą podwójną obroną po uderzeniach Haalanda i Rayana Cherkiego, wywołując gromkie okrzyki miejscowych fanów. Kibice Porto byli jeszcze głośniejsi, gdy Veiga padł na murawę po starciu w powietrzu z Marcem Guehim, a Francesco Farioli był wyraźnie sfrustrowany podczas swojego debiutu trenerskiego w LM.
Haaland za trzecim razem dopiął swego już niecałe dwie minuty po przerwie. Skierował do siatki dośrodkowanie Enzo Fernandeza po odbiciu od słupka, wygrywając walkę z Jakubem Kiwiorem. Był to jego czwarty gol w trzech ostatnich meczach we wszystkich rozgrywkach, a jednocześnie zrównał się na trzecim miejscu w klasyfikacji najlepszych strzelców City w historii (166 trafień).
To dopiero druga bramka stracona przez Porto we wszystkich rozgrywkach w tym sezonie, ale mistrzowie Portugalii odpowiedzieli najlepszym fragmentem gry w swoim wykonaniu. Najpierw Donnarumma został uratowany przez chorągiewkę sędziego, gdy powalił Pepe, który główkował w kierunku bramki. Potem Alberto Costa minimalnie chybił głową, a Alan Varela posłał piłkę tuż obok słupka.
City miało trudny moment, ale przetrwało napór, a Haaland w doliczonym czasie gry ustalił wynik, zostając trzecim najlepszym strzelcem w historii klubu we wszystkich rozgrywkach (167 trafień).
Nie miało to już znaczenia, bo Maresca odniósł zwycięstwo w swoim pierwszym meczu LM jako trener City, które wygrało inauguracyjne spotkanie tych rozgrywek w siedmiu z ostatnich ośmiu sezonów (1R). Porto natomiast musi przełknąć pierwszą domową porażkę w 2026 roku we wszystkich rozgrywkach i stratę perfekcyjnego bilansu w tym sezonie. A także fakt, że wygrało tylko dwa z ostatnich 17 spotkań z angielskimi drużynami (4R, 11P).

