Przejdź do głównej treści

Jan Firlej po zwycięstwie nad Bułgarią. Poziom był "falujący"

Jan Firlej po zwycięstwie nad Bułgarią. Poziom był "falujący"
Jan Firlej po zwycięstwie nad Bułgarią. Poziom był "falujący"PressFocus / ddp USA / Profimedia

Polscy siatkarze pokonali w Gliwicach Bułgarię 3:2 w swoim drugim meczu turnieju Silesia Cup. "Poziom był +falujący+ u większości z nas" – przyznał rozgrywający biało-czerwonych Jan Firlej

"Fajnie, że szkoleniowo trochę grania było w różnym zestawieniu. Dużo jest jeszcze do poprawy, brak zgrania było widać, ale wszystko idzie w dobrą stronę. Cieszy na pewno wygrana, szczególnie po środowej porażce z Ukrainą. Wynik jest ważny, ale teraz ważniejsze jest to, jak sobie radzimy na boisku. Dla trenera na pewno takie pięć setów stanowi cenny materiał" – dodał.

Polacy w środę przegrali z Ukrainą 2:3, w sobotę zagrają z Niemcami.

"Na tak wczesnym etapie sezonu reprezentacyjnego jest mało dostępnych danych do analizy o rywalach. Głównie skupiamy się na sobie. W meczach o stawkę gra jest inna. Na pewno zostanie omówione, co dziś zrobiliśmy dobrze, a co źle, na czym się musimy skupić. Było dzisiaj parę prostych sytuacji, które powinniśmy rozwiązać lepiej. Będziemy chcieli to poprawić. Była taka wymiana ciosów. Czasem na bardzo fajnym poziomie, a czasem – typowo sparingowym. Myślę, że zwarci i gotowi przystąpimy do sobotniego spotkania z Niemcami" – zadeklarował Firlej.

Środkowy bloku Szymon Jakubiszak też podkreślił, że gra gospodarzy była nierówna.

"Walczyliśmy do końca. Każdy kto wchodził, chciał się pokazać z jak najlepszej strony. Ja chciałem dać z siebie wszystko i tak zrobiłem. Mamy zupełnie nową grupę, potrzebujemy czasu, mam nadzieję, że w sobotnim meczu nasza gra będzie stabilniejsza" – stwierdził.

Siatkówka

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen