Mladenovic jest bardzo utytułowaną deblistką. W dorobku ma siedem wielkoszlemowych triumfów, a ostatni - Wimbledon 2026 - świętowała właśnie z Guo. Po zaciętym, trwającym dwie godziny i 33 minuty meczu górą były jednak Polki, które w świetnym stylu powetowały sobie odpadnięcie już w pierwszej rundzie singla.
Choć bukmacherzy nie dawali im wielkich szans, Polki od początku meczu toczyły zacięty pojedynek i nie pozwoliły faworytkom cieszyć się z pierwszego seta aż do tie-breaka.
W drugim aż trzykrotnie udało się przełamać Guo i Mladenovic, zaś w decydującej partii tylko jeden gem Linette i Chwalińskiej upłynął bez obrony break pointa – właśnie ten z wykorzystaną piłką meczową.
Ich kolejnymi rywalkami będą albo Rosjanka Alina Korniejewa i Czeszka Darja Vidmanova, albo Węgierka Anna Bondar i Ukrainka Anhelina Kalinina. Para Bondar/Kalinina jest wyraźnie faworyzowana w spotkaniu zaplanowanym na piątkowy wieczór polskiego czasu.
Do debla przystąpiła też Katarzyna Piter, której partnerowała Czeszka Anna Siskova. Przegrały z Rosjanką Jeleną Pridankiną i Chinką Qianhui Tang 3:6, 2:6.
