Kawa (131. WTA) jest piątą najwyżej rozstawioną tenisistką w kwalifikacjach do turnieju rangi WTA 1000 w Pekinie. Pierwszą przeciwniczką Polki była Rinko Matsuda (445. WTA). Japonka postawiła Katarzynie trudne warunki.
Jako pierwsza przełamała i prowadziła w inaugurującej partii 3:2, ale nie utrzymała przewagi i szybko był remis. W dalszej części seta obie pilnowały już swoich podań i losy partii rozstrzygnął tie-break. Matsuda obroniła w nim dwie piłki setowe, doprowadziła do stanu 6-6, ale dwa kolejne punkty zdobyła Polka i wygrała.
W drugiej odsłonie już dużo lepsza była Japonka, chociaż to Kawa jako pierwsza przełamała na 2:1. Niestety kolejnych pięć gemów padło łupem rywalki, więc o wszystkim decydował trzeci set. Tam szybko przewagę zyskała Katarzyna, prowadziła już 5:1 z dwoma przełamaniami. Nie zdołała jednak szybko zamknąć meczu. Straciła jeszcze swój serwis w ósmym gemie, ale w kolejnym przełamała rywalkę, co dało jej triumf.
W finale kwalifikacji przeciwniczką Polki będzie Walerija Sawinych (652. WTA).
