Wśród 54 kolarzy znaleźli się liderzy Tadej Pogacar i Remco Evenepoel. Zawodnicy zignorowali czerwone światło na przejeździe kolejowym, co jest najpoważniejszym wykroczeniem według belgijskiego kodeksu drogowego. Pozostałych 128 kolarzy zatrzymało się, gdy szlabany zostały opuszczone.
"Takie wykroczenia stanowią poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa zarówno zawodników, jak i osób postronnych. Dlatego są surowo karane" – podkreśliła prokuratura.
"Wszyscy sprawcy zostali już zidentyfikowani, a obecnie sporządzany jest raport. Chcemy podkreślić, że takie wykroczenia, nawet w kontekście sportowym, są niedopuszczalne" – dodała prokuratura.
Zignorowanie czerwonego światła na przejeździe kolejowym niemal zawsze kończy się mandatem. Grzywny wahają się od 400 do 5 000 euro.
